- Jeszcze tyle mleka w Rykach nie było - mówi Zenon Więk, kierownik działu skupu Spółdzielni Mleczarskiej Ryki.

Wyjaśnia, że w styczniu spółdzielnia skupiła 11 mln litrów mleka, podczas gdy dotąd miesięcznie skupowała ok. 9 mln litrów.

- Nie widać wyhamowania produkcji u rolników, wręcz przeciwnie - kto może, ten zwiększa obsadę i buduje nową oborę. Niektórzy podnoszą produkcję nawet dwukrotnie - dodaje Zenon Więk.

Spółdzielnia ma ok. 1800 dostawców mleka. Z tej liczby co najmniej kilku rolników zamierza podnieść swoje kwoty o 200 tys. kg, a kilkudziesięciu - o 50-60 tys. kg.

SM Ryki płaciła w grudniu i listopadzie swoim dostawcom średnio 1,84 zł za litr. Cenę tą utrzymuje także w tym roku.