Efektywne żywienie może mieć pozytywny wpływ na produkcyjność i opłacalność produkcji wołowiny oraz na zdrowie i dobrostan utrzymywanych zwierząt. Bydło należy do przeżuwaczy, których procesy trawienne odbywające się w przedżołądkach oparte są na symbiotycznym współdziałaniu z bakteriami i pierwotniakami, które umożliwiają zwierzętom efektywne wykorzystanie pasz włóknistych. Dlatego żywiąc bydło, tak naprawdę żywimy drobnoustroje znajdujące się w jego żwaczu. Składniki pokarmowe, dostarczane z pokarmem, są niezbędne zwierzętom do podtrzymania podstawowych funkcji życiowych (byt zwierzęcia), aktywności fizycznej oraz produkcji, wzrostu, reprodukcji i zachowania zdrowia. Na podstawie potrzeb pokarmowych zwierząt oraz jakości i składu chemicznego pasz bilansowane są dawki pokarmowe dla zwierząt. W trakcie przygotowania dawek pokarmowych dla bydła mięsnego konieczna jest maksymalizacja wykorzystania pasz objętościowych i ograniczenie drogich pasz treściwych. Dla lepszego zoptymalizowania dawek pokarmowych zalecana jest również pomoc doradcy żywieniowego. Poza tym nie należy zapominać o zapewnieniu zwierzętom właściwej przestrzeni przy stole paszowym, tak aby wszystkie osobniki w grupie miały dostęp do paszy w tym samym czasie. Sugeruje się, aby szerokość dostępu wynosiła ok. 50 cm dla bydła opasowego (w zależności od ich masy ciała) oraz 75 cm dla krów mamek.

ŻYWIENIE KRÓW MAMEK

Celem żywienia krów mamek jest zapewnienie im dawek pokarmowych, które umożliwiłyby zwierzętom wyprodukowanie wystarczającej ilości mleka dla cieląt oraz utrzymanie odpowiedniej kondycji, która pozwoli na efektywną reprodukcję (uzyskanie co roku cielęcia). Głównym elementem decydującym o powodzeniu produkcji stada mamek jest wskaźnik ocieleń, który powinien wynosić ponad 90 proc. Jeśli od 100 krów nie uzyskamy w roku co najmniej 90 zdrowych cieląt, przy stosunkowo niskich kosztach utrzymania krów, to trudno mówić o opłacalności w tej gałęzi produkcji. Ważnym indykatorem właściwego żywienia krów mięsnych jest kondycja ciała, mierzona ilością tłuszczu okrywowego. Zarówno nadmiernie wychudzone, jak i zapasione krowy produkują zdecydowanie mniej mleka, pozyskane od nich cielęta charakteryzują się niższą masą ciała, a same krowy zdecydowanie gorszymi wskaźnikami rozrodu. Warto podkreślić, że krowy, które rokrocznie nie urodzą cielęcia, nie generują w ogóle przychodu dla hodowców, a tylko i wyłącznie koszty. Żywienie krów mamek w związku z tym powinno być oparte na tanich paszach, które pozwolą zwierzętom utrzymać właściwą kondycję w określonym momencie i spowodować jej niewielki spadek w tej porze roku, w której pasza jest droga (żywienie zimowe). W żywieniu krów mięsnych generalnie można wyróżnić 4 następujące fazy: