W raporcie czytamy, że w I połowie 2015 roku, pogłowie krów mlecznych w Polsce wynosiło 2 279 tys. sztuk, tym samym stopa redukcji pogłowia zmalała do poziomu 1,3 proc. 

Jak podaje Federacja, spadek pogłowia krów mlecznych, na poziomie od 1 do 23,9 proc, odnotowano w dwunastu województwach. Największa redukcja pogłowia dotyczyła województwa lubuskiego i wyniosła niemalże jedną czwartą. Natomiast w województwie łódzkim, dolnośląskim, mazowieckim, oraz opolskim pogłowie zostało zredukowane o 4,8-7,7 proc. W warmińsko-mazurskim, pomorskim, zachodniopomorskim, podkarpackim i lubelskim o 2,4-3,1 proc., a w śląskim i małopolskim o około 1 proc.  

W pozostałych czterech województwach zwiększono liczbę utrzymywanych sztuk. Największy wzrost miał miejsce w województwie kujawsko-pomorskim o 4,5 proc. W województwie wielkopolskim i podlaskim pogłowie zwiększono o 3,4-3,9 proc., natomiast w świętokrzyskim o 0,5 proc. Czytamy w komunikacie PFHBiPM. 

Krów mniej, ale stada większe 

Spadek pogłowia krów mlecznych przyczynił się również do ograniczenia liczby gospodarstw zajmujących się hodowlą bydła mlecznego. W roku 2014 ich liczba zmalała o 11,7 proc. i w połowie roku wynosiła niespełna 286 tys. W porównaniu z rokiem 2004 było ich o około 60 proc. mniej, a statystyczne stado wzrosło do 8,1 szt. z 3,8 szt. - podaje Federacja. 

Podobał się artykuł? Podziel się!