Polska branża mięsna boryka się z kłopotami związanymi z koniną już od trzech tygodni, kiedy to wskazano nasz kraj jako źródło pochodzenia zafałszowanej wołowiny. Później się to nie potwierdziło, ale wciąż mierzymy się z efektami - mówił Choiński w TVN CNBC.

Jego zdaniem kolejny raz mamy do czynienia ze spadkiem zaufania do polskiego mięsa, a je jest trudno odbudowywać. - Rynki zagraniczne buduje się latami, a traci bardzo szybko. Dlatego uważam, że sprawę trzeba jak najszybciej wyjaśnić - dodał prezes Związku Polskie Mięso.

Jak zauważył Witold Choiński, rynek polski również bardzo szybko zareagował na doniesienia o koninie. - Sieci handlowe wymagają obecnie dodatkowych deklaracji i badań, a firmy produkcyjne robią wszystko, aby zapewnić konsumenta, że mięso, które sprzedają pochodzi z pewnego źródła - przyznał.