W listopadzie i grudniu cenniki mają wzrosnąć od 10 do 17 proc. Eksperci podkreślają, że po części to wina mniejszej produkcji, ale także wysokich kosztów oraz zwiększonego zapotrzebowania ze strony Chin.

Francja to drugi w Europie producent mleka, jednak tamtejsi hodowcy nie wykorzystują przyznanego im przez Brukselę limitu krajowego. Wielu farmerów porzuciło produkcję mleczarską na korzyść bardziej opłacalnej branży zbożowej.

Źródło: Agrobiznes