PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Proces ws. korupcji w spółdzielni mleczarskiej - po raz trzeci od początku

Proces ws. korupcji w spółdzielni mleczarskiej - po raz trzeci od początku Prezesa spółdzielni mleczarskiej w Mońkach prokuratura oskarża o przyjęcie nie mniej niż 347 tys. zł łapówek w związku z inwestycjami w tej spółdzielni. Fot. pixabay

Przed Sądem Rejonowym w Białymstoku rozpoczął się w piątek od początku proces, którego głównym wątkiem są oskarżenia o korupcję prezesa spółdzielni mleczarskiej w Mońkach (Podlaskie). Sprawa wróciła do tego sądu po raz drugi, dwa poprzednie wyroki były uchylane.



Po raz pierwszy sprawa trafiła do sądu ponad sześć lat temu. Od tego czasu zapadły dwa różne wyroki białostockiego sądu rejonowego - pierwszy skazujący, drugi uniewinniający, ale oba były uchylane w postępowaniu odwoławczym.

Prezesa spółdzielni mleczarskiej w Mońkach prokuratura oskarża o przyjęcie nie mniej niż 347 tys. zł łapówek w związku z inwestycjami w tej spółdzielni. Według aktu oskarżenia, miał on od maja 2002 r. do listopada 2004 r. dostawać 10 proc. wartości opłaconych prac budowlanych od każdej faktury wystawionej firmie biznesmena, która wygrywała przetargi w spółdzielni. Jednorazowo miały to być kwoty od kilku, do kilkunastu tysięcy złotych.

Na ławie oskarżonych zasiada również inspektor nadzoru inwestorskiego w spółdzielni, któremu śledczy zarzucają, że miał pośredniczyć w przekazywaniu pieniędzy przez przedsiębiorcę - głównego świadka oskarżenia, za co sam też miał dostawać łapówki.

Obaj oskarżeni w tej sprawie od początku nie przyznają się. Twierdzą, że są pomawiani przez przedsiębiorcę. W piątek przed sądem oskarżony prezes spółdzielni mówił m.in., że przedsiębiorca kłamał, a powodem - jak powiedział - fałszywego doniesienia do prokuratury, była zemsta.

Według niego, chodziło o to, iż przedsiębiorca chciał zwiększenia wartości umowy na budowę dojrzewalni serów w spółdzielni, bo podrożały materiały budowlane, na co spółdzielnia nie wyraziła zgody. Do tego zatrzymała 80 tys. zł kaucji, bo wykonawca nie chciał robót dokończyć i musiał to zrobić inny wykonawca.

Zarzucił też przedsiębiorcy, że ten chciał dodatkowych blisko 180 tys. zł za - jak to określił oskarżony - "fikcyjne roboty". Biznesmen miał wówczas grozić, że jeśli nie dostanie więcej pieniędzy, powiadomi prokuraturę, iż wręczał łapówki.

Sąd rozpoczął przesłuchania świadków.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.164.184
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!