Rynek polskiej wołowiny stanowią głównie wybrakowane krowy ze stad mlecznych, hodowla bydła mięsnego praktycznie nieistniejąca, ukierunkowana jest na produkcję materiału hodowlanego eksportowanego poza granice Polski.

Obraz dawnej polskiej wsi uległ ogromnym przemianom. Kilkadziesiąt lat temu każdy gospodarz na wsi utrzymywał kilka krów mlecznych, parę opasów, kilkanaście świnek i czasami również inne zwierzęta. Obecnie rynek wymaga ukierunkowania i specjalizacji.

Powstały wielkie fermy krów mlecznych, a i rodzinne gospodarstwa utrzymują niekiedy ponad sto krów. Do tego krowy mleczne dziś, a kiedyś różnią się diametralnie pod wieloma względami.

Krowa mleczna sprzed powiedzmy 20 lat dawała kilka litrów mleka dziennie, ale i można było od niej uzyskać buhajka, który po uboju dawał świetnej jakości wołowinę. Teraz buhajki w takich stadach to, brutalnie nazywając, odpady.

W tamtych czasach spożycie wołowiny w Polsce przekraczało 15 kg na statystycznego Polaka, co jest obecną średnią z Europy Zachodniej, a w Polsce spożycie tego mięsa spadło do zaledwie 2 kilogramów.

Projekt Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego ma to zmienić i odbudować rynek wołowiny w Polsce i to wołowiny najwyższej jakości, czyli z młodego bydła czystych ras mięsnych lub pochodzących z krzyżowania towarowego z krowami ras mlecznych.

Wymagania stawiane hodowcom oprócz uwarunkowań genetycznych zwierząt wykorzystywanych do opasu dotyczą również wieku ich uboju, który dla buhajów nie może przekraczać 16 miesięcy, a dla jałówek oraz wolców 24 miesięcy.

Minimalna masa (WBC) musi wynosić 240 kg dla buhajów i wolców dla jałówek 220 kg, a tusze w klasyfikacji EUROP muszą osiągnąć co najmniej klasę O+ i otłuszczenie 2,3,4,5. Zwierząt bezwzględnie nie wolno utrzymywać na uwięzi.

Producenci bydła mięsnego w systemie QMP zobowiązani są żywić zwierzęta wedle standardów programu oraz posiadać plan żywienia bydła, by uzyskiwać zalecane przyrosty dzienne, dodatkowo producent powinien posiadać zdolności bilansowania dawki w oparciu o badania wartości odżywczej posiadanych pasz, w celu osiągania wymaganych parametrów tuszy w klasyfikacji EUROP, w ściśle określonym czasie z uwzględnieniem ekonomiki produkcji.