Seminarium było poświęcone norweskiej czerwonej rasie bydła (NRF).

Norweg przedstawił wyniki badań nad krzyżówkami bydła czerwonego norweskiego (NRF) z bydłem HF, które były prowadzone w USA i Irlandii, mówił także o selekcji bydła w Norwegii.

- Niegdyś oceniając wartość hodowlaną bydła największą ocenę przypisywaliśmy mleczności (70 proc. w indeksie), dziś większą uwagę zwracamy na zdrowotność zwierząt i jego rozród - mówił Refsdal.

Wg. przedstawionych przez niego badań, nasienie buhajów rasy czerwonej norweskiej powinno być wykorzystywane do krycia HF-ów.

- Krzyżówki mają porównywalną wydajność mleczną jak bydło HF, choć trzeba przyznać, że HF są bardziej mleczne - mówił Norweg.

- Krzyżówki NRF z HF wykazują lepsze cechy w rozrodzie, mają mniej komórek somatycznych w mleku, są bardziej odporne na choroby - rzadziej zapadają na mastitis, mają mnie problemów z rozrodem, są wytrzymalsze - wyliczał Refsdal.

Przedstawiciel GENO poinformował, że we wspomnianych badaniach, 67 proc. bydła HF, 73 proc. krzyżówek HF z NRF i 78 proc. bydła NRF przetrwało do 3 laktacji.

- Więcej sztuk bydła NRF wytrwało do 6 laktacji - mówił.

Refsdal zauważył także, że bydło HF miało wyższą wydajność w 1 i 2 laktacji, zaś wydajność tłuszczu u HF-ów była lepsza w 1 laktacji.

Opowiadając o bydle norweskim czerwonym, Norweg zauważył, że zdrowotność tej rasy jest poprawiana w Norwegii od 1963 roku. Niska częstotliwość występowania chorób u tego bydła jest uwarunkowana także klimatycznie i środowiskowo. Zima w Norwegii trwa do 280 dni. W Norwegii nie było choroby szalonych krów. Od 1952 roku nie ma pryszczycy, od 1953 nie spotkano brucelozy, a w 1997 roku stwierdzono jedyny przypadek choroby z Newcastle.

Ocena płodności buhajów jest bardzo selektywna w GENO. Z 2 tys. buhajów pozostaje 10 - 12, od których pobierane jest nasienie do dalszego rozrodu.

- Od 1970 roku, więcej niż 350 buhajów zostało ubitych ze względu na selekcję nasienia - mówił Norweg.

W Norwegii jest 46 tys. farmerów. Średnia powierzchnia gospodarstwa wynosi 23 ha. Pod oceną znajduje się blisko 100 proc. bydła.