PRZEGLĄD PRASY: W porównaniu z rokiem 2006 r. w ubiegłym roku rolnicy produkowali więcej mleka, a przetwórnie więcej mlecznego proszku. W ostatnim kwartale eksport proszku załamał się. Tak dużego zainteresowania skupem mleka już nie ma.  

- Pojawiło się więcej ofert sprzedaży surowca, ale już nie jesteśmy zainteresowani takimi zakupami - mówi Mariusz Trojakowski, prezes spółdzielni ROTR w Rypinie. - Po co mamy produkować więcej proszku, jeżeli jego kilogram kosztuje dziś ok. 8 zł W minionym roku cena dochodziła do 14 zł.

Gumowski, prezes Kujawskiej Spółdzielni Mleczarskiej we Włocławku powiedział: -Czasem pod koniec tygodnia zostają nam nadwyżki surowca, więc musimy je odsprzedać. Planujemy obniżki cen skupu. Mogą wynieść one nie więcej niż 5 gr za litr.

Szefowie innych mleczarni też twierdzą, że obniżki cen skupu są nieuniknione, bo spadają ceny masła i żółtych serów. Zdają sobie jednak sprawę, że nie mogą one zostać obniżone do poziomu z 2006 r., bo od tamtego czasu koszty produkcji mleka znacznie wzrosły.

Źródło: Gazeta Pomorska

Podobał się artykuł? Podziel się!