Spadek konsumpcji mięsa, embargo na europejskie produkty wprowadzone przez Rosję oraz ograniczenie eksportu do Chin spowodowały spadek cen mleka, co postawiło ponad 10 proc. francuskich hodowców na skraju bankructwa.

Niemiecki Minister Rolnictwa – Christian Schmidt komentuje, że spirala wciąż spadających cen nie pomoże nikomu – producentom, ani konsumentom. Jednak według niego Unia Europejska tworzy wspólny rynek i tak jak nie blokuje się eksportu z żadnego kraju, import również powinien być swobodny.

Prezydent Francji François Hollande twierdzi, że protestując lub nie, francuscy hodowcy mogą liczyć na jego poparcie oraz zachęca francuzów do kupowania żywności pochodzącej z ich kraju.

Podobał się artykuł? Podziel się!