Eksport cieląt wzrósł do rekordowego poziomu blisko 160 tys. sztuk, co stanowiło 47 proc. całego eksportu bydła z Irlandii w 2010 roku. Na wzrost ten wpłynęły przede wszystkim wysokie ceny cieląt u głównych odbiorców żywca wołowego z Irlandii, tj. w Holandii i w Hiszpanii.

Produkcja wołowiny i cielęciny w tych krajach jest w dużej mierze zależna od importu cieląt, głównie z Niemiec, Polski oraz innych dostawców z Europy Wschodniej. Okazuje się, że ceny cieląt wzrosły w całym tym regionie, do czego przyczyniło się otwarcie rynku tureckiego. Podobał się artykuł? Podziel się!