PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Różowa strona opasu bydła

Autor: Łukasz Chmielewski

Dodano: 20-10-2018 07:03

Tagi:

Tytułowa różowa barwa nie przedstawia produkcji rolniczej w samych superlatywach, ale w tym przypadku dotyczy barwy mięsa uzyskiwanej w systemie produkcji cielęciny zaczerpniętym z Holandii.



W opasie bydła nie zawsze jest tak różowo, jakby wynikało z teoretycznych założeń. Często opłacalność przedsięwzięcia jest niewielka, a w dodatku na pieniądze trzeba czekać wiele miesięcy. Dlatego w tej branży trzeba poszukiwać niszy rynkowej i stawiać na wysoką jakość, aby uzyskać satysfakcjonujące wyniki. Tą drogą poszedł Józef Wojewódzki z Wojewódek Dolnych na Mazowszu, decydując się na produkcję różowej cielęciny (tzw. rose veal). W gospodarstwie Anny i Józefa Wojewódzkich utrzymywanych jest ok. 400 sztuk bydła. Większość z nich znajduje się w głównej oborze o wymiarach 18x100 m. Mniejsze sztuki zasiedlają też kolejno adaptowane przez hodowcę pomieszczenia w posiadanych budynkach. Mając na uwadze dalszy rozwój produkcji, w planach rolnika jest wybudowanie w niedalekiej przyszłości kolejnego obiektu dla bydła. W gospodarstwie użytkowanych jest ok. 100 ha gruntów, z czego 45 proc. stanowi kukurydza, 45 proc. zboża, natomiast 10 proc. to trawa i pozostałe uprawy. Powierzchnia łąk jest tak niewielka, ponieważ hodowca wycofał całkowicie z żywienia pasze pochodzące z użytków zielonych. Dawka dla opasów składa się z kiszonki z kukurydzy, sieczki ze słomy, dodatków białkowych oraz mineralno-witaminowych. Była to odważna decyzja hodowcy mimo sceptycznego podejścia wielu osób z branży. Jednak po czasie Józef Wojewódzki tego kroku nie żałuje. Jak zauważył, pomimo znacznie wyższych kosztów żywienia, zwierzęta wykazują większe przyrosty, co znacznie skraca okres opasu i ostatecznie pozytywnie wpływa na końcowy wynik finansowy. Efektywność opasu widać szczególnie na sztukach rasy HF utrzymywanych w gospodarstwie, które pokrojem niewiele odbiegają od ras mięsnych.

DYWERSYFIKACJA PRODUKCJI

Nie od dziś w produkcji rolniczej realizowana jest strategia oparta na jej dywersyfikacji. Najczęściej polega ona na uprawie różnych gatunków roślin czy hodowli odmiennych gatunków zwierząt. Józef Wojewódzki poszedł jeszcze dalej i wprowadził dywersyfikację w obrębie jednego gatunku, czyli bydła. Około połowy utrzymywanych zwierząt przeznaczonych jest na produkcję cielęciny na różowe mięso. Pozostałe zwierzęta opasane są do ciężkiej wagi, w tym część z nich uczestniczy w systemie QMP (Quality Meat Program). Hodowca skupuje cielęta od okolicznych rolników i własnym transportem przywozi do gospodarstwa. Po zrealizowaniu programu szczepień i przejściu kwarantanny trafiają do dalszego chowu. Zwierzęta selekcjonowane są pod względem masy ciała. Pierwsze ważenie następuje w momencie zakupu, następnie po zejściu z preparatu mlekozastępczego (ok. 10. tygodnia) oraz w wieku ok. 6 miesięcy. Wszystkie sztuki utrzymywane są w systemie bezuwięziowym. Cielęta przebywają w kojcach grupowych wyposażonych w stacje odpajania. Część cieląt utrzymywana jest jeszcze na ściółce, ale hodowca zamierza zmodernizować posadzkę w oborze i przerobić ją na ruszt drewniany, który już użytkuje część zwierząt. Zdaniem rolnika ruszt drewniany jest o wiele bardziej przyjazny dla cieląt niż betonowy, z którym ma nie najlepsze doświadczenia w odchowie tej grupy wiekowej zwierząt. O momencie sprzedaży cieląt na różowe mięso decydują dwa czynniki: wiek (do 8 miesięcy) oraz masa ciała (300-350 kg żywej wagi). Józef Wojewódzki w trosce o najwyższy poziom dobrostanu sam odwozi cielęta do ubojni w specjalnie przystosowanym do tego celu samochodzie. Dzięki temu ogranicza do minimum stres zwierząt, co wpływa na wysokie walory mięsa w wyniku ograniczenia obić i wahań pH. A jak jest z opłacalnością produkcji? Według hodowcy nadal trwa amortyzacja nakładów poniesionych na modernizację pozwalającą dostosować warunki utrzymania i żywienia do wprowadzonego systemu. Zdaniem Wojewódzkiego w produkcji różowej cielęciny korzyści należy upatrywać nie tyle w uzyskanej wyższej cenie jednostkowej, a w szybszym obrocie zwierząt i kapitału. W opasie na ciężką wagę zwierzęta muszą być utrzymywane w gospodarstwie niemal 2 lata, tu natomiast odbiór następuje już po 8 miesiącach, co pozwala na regularne przychody gwarantujące zachowanie płynności finansowej.

RÓŻOWA CIELĘCINA – PRODUKT SYGNOWANY

Różowa cielęcina to wysokiej jakości powtarzalny produkt, w pełni identyfikowalny i sygnowany nazwiskiem hodowcy. Ten rodzaj mięsa wyróżnia się jaśniejszą barwą w porównaniu z wołowiną oraz delikatnymi, cienkimi włóknami, zawiera też o wiele mniej tłuszczu. Józef Wojewódzki w ubiegłym roku nawiązał ścisłą współpracę z jedną z największych sieci dyskontów w Polsce. W efekcie do sklepów trafiły już pierwsze partie mięsa, które spełniają najwyższe standardy jakościowe. Oferowana przez hodowcę cielęcina jest przede wszystkim powtarzalnym produktem, czego brakowało dotychczas na polskim rynku. Niepewna jakość zniechęcała często konsumentów, gdyż wysokiej klasy produkt można było kupić jedynie przypadkowo. Różowa cielęcina z gospodarstwa państwa Wojewódzkich wyróżnia się na rynku również tym, że jest w pełni identyfikowalnym produktem, o znanej ścieżce pochodzenia, który hodowcy firmują własnym nazwiskiem.

Artykuł ukazał się w październikowym numerze miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.228.42.25
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.