Wypas krów należy prowadzić rozważnie. Jest to szczególnie ważne teraz, kiedy sezon pastwiskowy się rozpoczyna. Tradycyjnie w tym okresie wzrasta częstotliwość występowania wzdęć żwacza. Można temu przeciwdziałać, stosując sie do kilku prostych zasad.

Trzeba bezwzględnie unikać wypasu zwierząt wygłodniałych, oraz wypuszczania ich na pastwiska mokre - po deszczu lub szronie (w maju pojawiają się jeszcze nocne przymrozki). Szczególnie niebezpieczna jest młoda i mokra koniczyna. Jeżeli okoliczności zmuszają do wprowadzenia bydła na takie pastwisko, to przed wypasem należy napaść zwierzęta sianem.

Gdy dojdzie do wzdęcia, w żwaczu gromadzi się duża ilość gazu, który rozpycha jego ścianki powodując ucisk narządów wewnętrznych, co skutkuje bólem uniemożliwiającym przeżuwanie pokarmu i jego dalsze pobieranie. Zaleca się wówczas ustawienie zwierzęcia przodem wyżej, co umożliwia spuszczenie gazów za pomocą sondy w przypadku wzdęcia gazowego.

Jeśli natomiast wystąpi wzdęcie drobnobańkowe, należy usunąć nagromadzoną pianę podając dożwaczowo środki zmniejszające napięcie powierzchniowe. Wskazane jest również duże wydzielanie śliny, które można uzyskać przez umieszczenie w pysku drewnianego kołka i uwiązanie go za uszami.

W sytuacji gdy sami nie możemy poradzić sobie z problemem, należy niezwłocznie wezwać lekarza weterynarii. Jedynym ratunkiem może okazać się trokarowanie żwacza lub jego rumenotomia - czyli otwarcie i usunięcie treści pokarmowej.

Podobał się artykuł? Podziel się!