Ostatnie lata pokazały, że czasami trudno jest zebrać trawy na siano lub sianokiszonkę we właściwej fazie rozwojowej. Zbyt długie opady i susze na przemian, nie pozwalają uzyskać dobrego siana, sianokiszonki lub kiszonki z kukurydzy.

Amaferm jest produktem wielostopniowej fermentacji (technologia opatentowana) Aspergillus Oryzae. Jest pierwszym dodatkiem paszowym, ukierunkowanym na poprawę strawności włókna w paszy poprzez stymulację i rozwój grzyba Neocallimastix frontalis. Dzięki swym unikalnym właściwościom doskonale współdziała z bakteriami celuloitycznymi żwacza, stymuluje ich wzrost i rozwój oraz zwiększa ich liczbę w żwaczu. Dodatkowo łączy w sobie cechy i właściwości żywych kultur drożdży jak i metabolitów takich szczepów jak Sacharomyces cerevisae.

W początkowym okresie dostępne były dwie formy Amaferm: pierwsza w postaci  „czystej” i  druga  w formie gotowej do użycia -TMR. Aktualnie, z uwagi na łatwość stosowania, firma Provimi Polska skupiła się głównie na formie Amaferm TMR.

Formy Amaferm TMR gwarantują: niski dzienny koszt dawki, wysoką efektywność żywienia, prostotę w użyciu zarówno w dużych fermach- worek 20kg/ 100szt gr. żywieniową / dzień ( dawka 200g/szt./dzień), jak i w małych fermach – przy „żywieniu z ręki”.

Po sześciu miesiącach od wprowadzenia Amafermu na polski rynek, do firmy Provimi Polska zaczęły spływać korzystne informacje dotyczące skutecznych efektów stosowania produktu.

Kolejnym etapem rozwoju innowacyjnego produktu na rynku polskim, jest jego zastosowanie w żywieniu bydła mięsnego. Doświadczenia amerykańskie wykazują jeszcze lepszą jego efektywność (średnio wzrost wydajności mięsnej o 7,2 - 7,8 proc.) w żywieniu bydła mięsnego i owiec niż krów mlecznych (wzrost wydajności mlecznej 4,8 proc.). Aktualnie Provimi Polska przeprowadza pierwszy test Amaferm TMR na bydle mięsnym. Dodatkowym atutem Amafermu w skali globalnej są jego właściwości proekologiczne - przy zastosowaniu tej samej ilości pasz objętościowych, ilość wydalanych resztek oraz ilość emitowanych do atmosfery gazów cieplarnianych jest o kilka procent niższa.