Znajdujący się w ofercie firmy Trioliet samojezdny wóz paszowy Smartrac odbiega nieco od podobnych sobie urządzeń innych marek. Smartrac jest to maszyna dwuosiowa – z jedną skrętną – co jest pierwszą z różnic, gdyż w większości przypadków obie osie są skrętne, celem uzyskania małego promienia skrętu.

Kolejną cechą wyróżniającą wóz holenderskiego producenta jest sposób załadunku pasz. Odbywa się on przez ramię załadowcze – zespół do odcinania i załadunku, wyposażony w 3 noże (podobnie jak w wycinakach do kiszonki). Dzięki takiemu rozwiązaniu ściana kiszonki pozostaje gładka i niespulchniona – co jest ważne z punktu widzenia jakości paszy.

Stanowisko operatora zamocowane jest na obrotnicy w celu ułatwienia obsługi maszyny. Po ustawieniu wozu paszowego w pobliżu silosu z paszą, fotel operatora ustawiany jest w kierunku - ku ramieniu załadowczemu. Dojazd do miejsca załadunku paszy ułatwić powinna znajdująca się w standardowym wyposażeniu kamera cofania. Opcjonalnie kabina operatora może być wyposażona w klimatyzację.

Dodatkowym, a bardzo ciekawym i przydatnym rozwiązaniem w tej maszynie jest zamontowanie mechanizmu dosuwu paszy, czyli w jednym przejeździe można zadać świeżą i podgarnąć rozdaną wcześniej paszę.

Smartrac występuje w dwóch wariantach pojemności skrzyni ładunkowej – 10 i 12 m. sześć. Jednostka napędowa w tej maszynie to czterocylindrowy silnik wysokoprężny Perkins o mocy 86 KM.

- Wóz paszowy Trioliet Smartrac jest rozwiązaniem dla gospodarstw w których utrzymywanych jest ok. 100 krów mlecznych, czyli jak na zastosowanie wozu samojezdnego, dla gospodarstw mniejszych. Cena takiego urządzenia w podstawowej wersji, czyli w zasadzie bez klimatyzowanej kabiny kształtuje się na poziomie 80 tys. Euro netto – tłumaczy Mateusz Kubiak przedstawiciel firmy Agromix z Rojęczyna.

Podobał się artykuł? Podziel się!