Cena jednej tony słomy sięga nawet 300 złotych. Aby ograniczyć koszty coraz bardziej popularne staje się stosowanie frakcji stałej uzyskanej z separatorów gnojowicy jako ściółki w oborze.

Zastąpienie słomy stałą frakcją z gnojowicy to nie jedyna korzyść. Uzyskana frakcja ciekła posiada mniejsze stężenie składników nawozowych dzięki czemu zmniejsza poparzenie roślin. Zmniejsza również m.in. zapotrzebowanie na powierzchnię magazynową oraz ułatwia rozdeszczowanie.

Frakcję stałą można też wykorzystać do produkcji kompostu.

- Część stała uzyskana w wyniku procesu separacji gnojowicy zawiera 30-35 proc. suchej masy. Nie posiada przykrego zapachu gnojowicy. W naszych oborach stosujemy ją jako ściółkę po uprzednim zdezynfekowaniu wapnem gaszonym- mówi Piotr Błoński, dyrektor produkcji zwierzęcej w Top Farms Głubczyce.

Niestety, istotną wadą jest cena separatora. Wraz z pompą, rurami i budową konstrukcji  pod separator jest to wydatek rzędu od kilkudziesięciu do prawie 200 tys. złotych w zależności od zastosowanego rozwiązania (wydajności). Podobał się artykuł? Podziel się!