Ale jak czytamy w Rzeczpospolitej, idziemy na łatwiznę. Ponad połowa klientów kupuje sery krojone i pakowane, mimo że są one znacznie droższe od serów w blokach.

Z prognoz wynika, że wydatki Polaków na sery będą o 13 procent wyższe w przyszłym roku niż w roku bieżącym. Jogurty i inne przetwory mleczne również będą radziły sobie nieźle.

20 października postanowiono - mleczarze dostaną w przyszłym roku z rezerwy budżetowej prawie 280 mln euro. Powyższe wsparcie będzie realizowane w ramach poszerzonego, o rynek mleka i przetworów mlecznych, art. 186 rozporządzenia o jednolitej wspólnej organizacji rynku. Obecnie w Radzie UE ds. Rolnictwa i Rybołóstwa procedowany jest projekt zmiany powołanego rozporządzenia, m. in. w kierunku rozszerzenia zakresu stosowania art. 186, odnoszącego się do zakłóceń cen na rynku wewnętrznym, tak aby umożliwić Komisji podjęcie środków również w odniesieniu do rynku mleczarskiego, w przypadku zakłóceń na tym rynku powodujących znaczny wzrost lub załamanie cen na rynku wewnętrznym. Obecnie w art. 186 wpisany jest sektor cukru, chmielu, wołowiny i cielęciny oraz mięsa baraniego i koziego - dowiadujemy się w biurze prasowym ministerstwa rolnictwa.

Zakres przeznaczenia środków finansowych należy do Parlamentu Europejskiego oraz Rady UE ds. Finansów, które podejmą decyzję w tej sprawie w dniu 19 listopada br.

Źródło: rp/farmer.pl