Dojarka to urządzenie, którego używa się co najmniej dwa razy dziennie przez 365 dni w roku. W związku z tym niezwykle ważna jest jej sprawność techniczna i niezawodność. Niektóre prace serwisowe mogą być wykonane przez samego hodowcę. Inne z kolei musi przeprowadzić wykwalifikowany pracownik wyposażony w specjalistyczne narzędzia umożliwiające pomiar i regulację urządzeń udojowych. Koszt samego przeglądu dojarki kształtuje się na poziomie 80-100 zł. W przypadku wykrycia nieprawidłowości wymagających wymiany elementów wyposażenia dojarki, koszt ten ulegnie powiększeniu. Odnośnie do każdego sprzętu mechanicznego sprawdza się zasada, że im wcześniej wykryjemy usterkę, tym mniejsze szkody i niższe koszty naprawy. Poza tym jest to znikomy koszt w odniesieniu do jakości pozyskiwanego mleka i zdrowotności całego stada.

W Polsce ze względu na rozdrobnienie gospodarstw i stosunkowo niewielką przeciętną liczbę sztuk w stadzie, nadal w większości obór pracują dojarki bańkowe. Często są to już przestarzałe instalacje, które powinny być objęte szczególną kontrolą i konserwacją.

WYMIANA ELEMENTÓW ROBOCZYCH W TERMINIE

Za sprawność instalacji udojowej w dużej mierze odpowiada stopień zużycia elementów roboczych, takich jak gumy strzykowe czy przewody mleczne. Brak wymiany tych części w terminie może być źródłem nieszczelności układu. Poprzez pęknięte gumy strzykowe mleko może przedostawać się do rurociągu powietrznego, powodując jego zanieczyszczenie, a po pewnym czasie nawet niedrożność.

Przy wymianie gum strzykowych na nowe istotne jest, aby dokonywać wymiany całego kompletu. W przypadku wymiany pojedynczej gumy może okazać się, że za kilka dni uszkodzeniu ulegnie kolejna, a za chwilę następna. Takie działanie powoduje zbędną stratę czasu, jak również stwarza ryzyko ponownego zanieczyszczenia rurociągu.

Często popełnianym błędem jest opóźnianie wymiany elementów roboczych. Zazwyczaj głównym bodźcem do przeprowadzenia wymiany tych części jest ich całkowite zniszczenie. Jest to działanie skrajne, wpływające negatywnie na jakość doju. Gumy strzykowe, ze względu na rodzaj zastosowanego materiału, po pewnym czasie tracą swoje właściwości. Przede wszystkim tracą elastyczność. Guma staje się sztywna i źle dopasowuje się do strzyków podczas doju. Przy dłuższym użytkowaniu zniszczeniu ulega też powierzchnia gum strzykowych i przewodów mlecznych, która staje się chropowata, przez co stanowi potencjalne siedlisko dla rozwoju bakterii.