PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Serwis sprzętu udojowego

Serwis sprzętu udojowego

Autor: Łukasz Chmielewski

Dodano: 07-12-2014 05:56

Tagi:

Dojarka jest niewątpliwie najważniejszym sprzętem mechanicznym pracującym w gospodarstwie wyspecjalizowanym w produkcji mleka. Dlatego należy przeprowadzić rachunek sumienia i odpowiedzieć sobie na pytanie: kiedy ostatni raz serwisant odwiedzał moją dojarkę?



Dojarka to urządzenie, którego używa się co najmniej dwa razy dziennie przez 365 dni w roku. W związku z tym niezwykle ważna jest jej sprawność techniczna i niezawodność. Niektóre prace serwisowe mogą być wykonane przez samego hodowcę. Inne z kolei musi przeprowadzić wykwalifikowany pracownik wyposażony w specjalistyczne narzędzia umożliwiające pomiar i regulację urządzeń udojowych. Koszt samego przeglądu dojarki kształtuje się na poziomie 80-100 zł. W przypadku wykrycia nieprawidłowości wymagających wymiany elementów wyposażenia dojarki, koszt ten ulegnie powiększeniu. Odnośnie do każdego sprzętu mechanicznego sprawdza się zasada, że im wcześniej wykryjemy usterkę, tym mniejsze szkody i niższe koszty naprawy. Poza tym jest to znikomy koszt w odniesieniu do jakości pozyskiwanego mleka i zdrowotności całego stada.

W Polsce ze względu na rozdrobnienie gospodarstw i stosunkowo niewielką przeciętną liczbę sztuk w stadzie, nadal w większości obór pracują dojarki bańkowe. Często są to już przestarzałe instalacje, które powinny być objęte szczególną kontrolą i konserwacją.

WYMIANA ELEMENTÓW ROBOCZYCH W TERMINIE

Za sprawność instalacji udojowej w dużej mierze odpowiada stopień zużycia elementów roboczych, takich jak gumy strzykowe czy przewody mleczne. Brak wymiany tych części w terminie może być źródłem nieszczelności układu. Poprzez pęknięte gumy strzykowe mleko może przedostawać się do rurociągu powietrznego, powodując jego zanieczyszczenie, a po pewnym czasie nawet niedrożność.

Przy wymianie gum strzykowych na nowe istotne jest, aby dokonywać wymiany całego kompletu. W przypadku wymiany pojedynczej gumy może okazać się, że za kilka dni uszkodzeniu ulegnie kolejna, a za chwilę następna. Takie działanie powoduje zbędną stratę czasu, jak również stwarza ryzyko ponownego zanieczyszczenia rurociągu.

Często popełnianym błędem jest opóźnianie wymiany elementów roboczych. Zazwyczaj głównym bodźcem do przeprowadzenia wymiany tych części jest ich całkowite zniszczenie. Jest to działanie skrajne, wpływające negatywnie na jakość doju. Gumy strzykowe, ze względu na rodzaj zastosowanego materiału, po pewnym czasie tracą swoje właściwości. Przede wszystkim tracą elastyczność. Guma staje się sztywna i źle dopasowuje się do strzyków podczas doju. Przy dłuższym użytkowaniu zniszczeniu ulega też powierzchnia gum strzykowych i przewodów mlecznych, która staje się chropowata, przez co stanowi potencjalne siedlisko dla rozwoju bakterii.

Mówiąc o wymianie gum strzykowych na nowe, trudno jest kierować się jednostką czasu, gdyż ich zużycie zależy głównie od liczby dojonych krów. W dwóch gospodarstwach różniących się wielkością stada, stan gum strzykowych będzie zupełnie inny, mimo tego samego okresu użytkowania. Dlatego za kryterium wymiany przyjmuje się liczby udojów. Zaleca się, aby komplet gum strzykowych zmieniać co 2 500 udojów.

PULSATOR SERCEM DOJARKI

Pulsator w dojarce porównywalny jest do roli serca w organizmie człowieka. To on odpowiada za prawidłowy rytm pracy aparatu udojowego. Steruje zmianami podciśnienia, jakie następują w kubku udojowym. Krótko mówiąc, odpowiada za fazy ssania i masażu podczas doju. Przy braku kontroli i dużym zabrudzeniu działanie pulsatora może ulec zachwianiu. Pulsator również należy czyścić, o czym wiele osób zapomina i zagląda do niego dopiero wtedy, kiedy przestaje pracować. Jego czyszczenie powinno się przeprowadzać raz na 3 miesiące, a w przypadku dużej wilgotności powietrza częściej. Po wyczyszczeniu, ruchome części pulsatora należy nasmarować kilkoma kroplami oleju. Jego regulacji można dokonać jedynie przy użyciu specjalistycznego urządzenia pomiarowego, jakim jest pulsometr.

KOLEKTOR DOPASOWANY DO WYDAJNOŚCI

Biorąc pod uwagę rosnącą nieustannie wydajność mleka, należy dostosować do niej również wymiary urządzeń odbierających mleko, m.in. kolektora czy przewodów mlecznych. Używane niegdyś kolektory o pojemności 45 ml odeszły już dawno w zapomnienie. Przy obecnie osiąganych wydajnościach, przekraczających niejednokrotnie 10 tys. l mleka za laktację, należy zastosować kolektory o pojemnościach co najmniej 200-300 ml. Niewystarczająca pojemność może powodować zahamowanie spływu mleka, a nawet przepływy zwrotne, co niepotrzebnie wydłuża dój oraz może być przyczyną zakażeń krzyżowych ćwiartek powodujących kolejne stany zapalne w wymieniu.

Zwiększeniu powinna uleć również średnica wewnętrzna króćców mlecznych kolektora, która powinna wynosić co najmniej 10 mm. Zwiększenie jedynie pojemności kolektora tylko częściowo rozwiązuje problem, gdyż zbyt wąskie króćce nadal spowalniają odbiór mleka. W trosce o bezproblemowy odpływ mleka należy także zadbać o drożność wlotu powietrza do kolektora. Jego wielkość powinna zapewnić dopływ powietrza w ilości 4-10 l/min. W przeciwnym wypadku odpływ mleka z kolektora również będzie spowolniony.

JAKIE PODCIŚNIENIE, TAKI DÓJ

Główną jednostką napędzającą cały układ jest pompa podciśnienia. Od jej sprawności i wydajności zależy w dużej mierze jakość przeprowadzanego doju. Podstawą prawidłowego funkcjonowania pompy próżniowej jest dbałość o poprawne działanie układu smarowania. Należy regularnie kontrolować, czy następuje dopływ oleju poprzez wężyki doprowadzające.

Głównym parametrem mówiącym o prawidłowym doju jest podciśnienie panujące w rurociągu. Ważne jest, aby utrzymywać stale zalecaną jego wartość. Zarówno za wysokie, jak i za niskie podciśnienie wpływa niekorzystnie na stan zdrowotny zwierząt. Zbyt niskie podciśnienie może powodować wydłużenie czasu dojenia, a także niecałkowite wydojenie krowy. Pozostałe w wymieniu mleko stwarza ryzyko występowania stanów zapalnych. Natomiast zbyt wysokie podciśnienie działające na strzyk może powodować jego uszkodzenie.

W związku z powyższym hodowca musi znać wartość roboczego podciśnienia i w każdej chwili móc je sprawdzić. Kontrolę taką umożliwia wakuometr zamontowany na rurociągu powietrznym. Ważne, aby znajdował się on w widocznym miejscu umożliwiającym jego odczyt. Dla dojarek bańkowych i rurociągowych podciśnienie powinno osiągać wartość 50 kPa. Natomiast w przypadku hal udojowych parametr ten może być obniżony do 42 kPa. Wynika to z innego układu przepływu mleka. W hali udojowej nie musi być ono podawane na znaczną wysokość, wręcz przeciwnie - spływa w dół.

Wartość podciśnienia można zmieniać przy pomocy zaworu regulacyjnego. Jego zanieczyszczenie powoduje często wzrost podciśnienia w układzie. Raz w miesiącu należy go rozkręcić i przemyć jego elementy, a następnie po dokładnym wysuszeniu zamontować z powrotem. Jest to szczególnie istotne w miesiącach zimowych, gdy następuje skraplanie pary wodnej, która przyciąga kurz, co przyspiesza zanieczyszczenie zaworu.

RUROCIĄG MUSI BYĆ CZYSTY

Niezależnie od tego, czy mówimy o rurociągu powietrznym czy mlecznym, wymóg jest jeden i ten sam - musi być czysty. Oczywiste jest, że większej higieny wymaga się od rurociągu mlecznego, gdyż ma on bezpośredni kontakt z pozyskiwanym surowcem.

Należy jednak pamiętać, że zanieczyszczony rurociąg powietrzny odbija się nie tylko na walorach estetycznych, ale również na jakości doju. Brudny i niedrożny rurociąg może być jedną z przyczyn spadku podciśnienia w układzie, co w dłuższej perspektywie odbijać się będzie na stanie zdrowotnym zwierząt. Stąd też wymagane jest w tym celu przynajmniej raz w roku gruntowne czyszczenie rurociągu. Należy go starannie przepłukać środkiem myjąco-dezynfekującym. Przy włączonym agregacie płyn za pomocą przewodu powietrznego trzeba przepuścić przez każdy kurek stanowiskowy, zaczynając od tego, który znajduje się najdalej od pompy. Do płukania rurociągu wystarczy jednorazowo ok. 3 l płynu. Po zakończonym płukaniu należy opróżnić zbiornik wyrównawczy oraz otworzyć kurki stanowiskowe w celu osuszenia rurociągu.

Często popełnianym błędem jest nieprawidłowe dostosowanie ilości środka myjącego używanego do czyszczenia rurociągu mlecznego czy też aparatów udojowych. Istotną kwestią jest również dobór odpowiedniej ilości i temperatury wody. Takie informacje zamieszcza na ulotce każdy producent środków myjących, wystarczy ją jedynie przeczytać. Kolejnym uchybieniem jest używanie wyłącznie jednego rodzaju środka myjącego. Dostępne są dwa rodzaje środków: o odczynie kwaśnym i zasadowym, które powinny być stosowane przemiennie.

JAKIE CZYNNOŚCI MOŻNA WYKONAĆ SAMODZIELNIE?

Co kilka dni warto przeprowadzić proste testy pozwalające ocenić poprawność działania instalacji udojowej. Sprawdzeniu należy poddać takie parametry jak: wartość podciśnienia, poprawność działania regulatora podciśnienia, rezerwę wydajności pompy próżniowej oraz pracę pulsatora.

W celu skontrolowania podciśnienia należy przed włączeniem pompy upewnić się, że wskazówka wakuometru wskazuje zero. Po włączeniu pompy, przy zamkniętych zaworach, wskazówka powinna osiągnąć pożądaną wartość podciśnienia w ciągu 10 sekund.

Aby sprawdzić wydajność pompy próżniowej, należy podłączyć wszystkie aparaty, a następnie pozwolić na zassanie powietrza atmosferycznego w jednym aparacie. Jeśli spadek podciśnienia przekracza 2 kPa, oznacza to, że rezerwa efektywna pompy próżniowej jest niewystarczająca. Najlepiej, jeśli wartość podciśnienie nie ulega obniżeniu.

Poprawnie działający regulator podciśnienia powinien nieprzerwanie zasysać powietrze. Jeśli po zamknięciu dopływu powietrza do obiegu wskazówka wakuometru przekroczy pożądaną wartość, świadczy to o zacinaniu się zaworu, co może być spowodowane jego zabrudzeniem lub zużyciem.

Ocenie poprawności działania możemy również poddać pracę pulsatora. Mając do dyspozycji zegarek i słuch, jesteśmy w stanie określić częstotliwość pulsacji, która powinna wynosić 60 pulsów na minutę z tolerancją +/- 3.

Samodzielnie możemy ocenić jedynie podstawowe parametry pracy dojarki. Do dokładnej analizy niezbędne są specjalistyczne urządzenia. Nie można więc zapominać o konieczności dokonywania okresowych przeglądów.

SYSTEMATYCZNE PRZEGLĄDY

Prawidłowe funkcjonowanie dojarki zależy głównie od tego, czy sprzęt poddawany jest regularnej konserwacji i regulacji. Zwyczajowo przyjęło się, aby przeglądu dokonywać raz w ciągu roku. Jednak czas nie może stanowić jedynego kryterium wyznaczania przeglądu. Termin przeprowadzania prac serwisowych należy skorygować o takie parametry jak: liczba sztuk w stadzie, wydajność mleka czy rok produkcji dojarki. Przy określaniu terminu przeglądu producenci urządzeń udojowych zalecają kierować się liczbą przepracowanych godzin (np. DeLaval po upływie 1 000 godz., Westfalia 1 500 godz.).

Wahając się nad dokonaniem przeglądu, należy sobie uświadomić, że wszelkie odstępstwa od prawidłowej pracy dojarki wpływają niekorzystnie na zdrowie zwierząt, a w szczególności na stan wymion. Trzeba mieć świadomość, że tylko poprawnie działająca dojarka umożliwi całkowite wyleczenie zapalenia gruczołu mlekowego. Należy więc pamiętać, że odwlekając termin przeglądu, działamy na swoją szkodę.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • biedny chlop z polskiej wsi ktorego rzad chory okrada na miliony przez 40 lat 2017-11-26 11:41:46
    pulsator ty propagandowo bzduro to kosztuje 700 zl zeby miec zarobek i go kupic to musze miesiac nie jesc nie palic w picu i nie placic rachunkow koszt produkcji tego urzadzenia wynosi okolo 50 zl reszte kosztow wnarzuca te wasze panstwo chore panstwo ktore jak przed wiekami ciemierzyli zacofany lud wiejski gdzie nie swadomosc i brak wiedzy specjalistycznej jest podstawa do wyzysku ktory jest podstawa istnienia tego kraju i jego chorej infrastruktory fnansowej
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.158.195
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!