Simental = mleko + mięso + zdrowie. Takim równaniem w dużym skrócie rasę simentalską opisywał, podczas wystąpienia na Szkole Zimowej Hodowców Bydła, Jarosław Jędraszczyk z Mazowieckiego Centrum Biotechniki.

Rosnące zainteresowanie tą rasą bydła było podstawą do opracowania tzw. Wielkiej Promocji Simentala, która w swoim założeniu wykorzystuje takie walory rasy, jak:

- Przydatność do krzyżowania z rasami mlecznymi;

- Łatwość wyodrębnienia buhajów o walorach przydatnych w serowarstwie;

- Postęp wynikający z wykorzystania nasienia młodych buhajków z oceną genomową;

- Buhaje wolne od wad genetycznych;

- Dwukierunkowy typ łączący wysoką mleczność z możliwością produkcji dobrego mięsa;

- Możliwość selekcji w kierunku cech z grupy fitness, co przekłada się na długie użytkowanie krów;

Do promocji rasy zaangażowane są m.in. firmy inseminacyjne, jednostki naukowe, związki hodowlane, mleczarnie oraz sami hodowcy.

Według Jędraszczyka w rasie simentalskiej hodowcy doceniają takie walory jak: dobry skład mleka ze względu na stosunkowo wysoką zawartość tłuszczu i białka, jednocześnie przy niskim poziomie komórek somatycznych. Cenione są również mocne nogi i racice oraz wysokie przyrosty masy ciała cieląt, co wpływa pozytywnie na wartość opasową.

Dane MCB wskazują, że największe pogłowie krów simentalskich występuje w Małopolsce i na Podkarpaciu, ale liczebność coraz bardziej wzrasta również na Mazowszu, Podlasiu czy Wielkopolsce.

Rosnące zainteresowanie tą rasą wynika przede wszystkim z konieczności poprawy zdrowotności krów rasy HF, ale również uzyskania dodatkowego przychodu ze sprzedaży lepiej umięśnionych zwierząt, co nabiera szczególnego znaczenia przy spadającej coraz bardziej rentowności produkcji mleka.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!