Stosowanie lizawek solnych w praktyce może przynieść wiele problemów technicznych. Ze względu na szeroką ich gamę na rynku można wybrać najodpowiedniejszą dla naszego gospodarstwa formę ich podawania (bloczki sześcienne, cylindryczne lub misy – większe gabaryty). Dobór ten odbywa się również w oparciu o potrzeby (wielkość stada) oraz system utrzymania (obora uwięziowa lub wolnostanowiskowa).

Niezależnie jednak od formy problem stanowi rozmieszczenie w oborze lizawek. Można je rozstawić na całej długości stołu paszowego – jednak wtedy stanowi to pewien problem podczas zadawania paszy. Są do tego specjalnie przystosowane podstawki, jednak ich żywotność pozostawia wiele do życzenia.

Rozwiązaniem bardzo ciekawym jest umieszczenie lizawek w starej oponie samochodowej. Jedyne co należy zrobić to rozwiercić kilka dziur od spodu wiszącej opony, tak by była możliwość odpływu śliny itp. Do środka mieści się swobodnie trzy lizawki – bloczki sześcienne, dodatkowo można włożyć lizawki różnego typu (zwykłą, z dodatkiem selenu lub innych mikroelementów) by krowy miały możliwość wyboru – jest to również element zachęcenia zwierząt do korzystania z lizawek.

Jest to metoda, która „zdaje egzamin” w oborach wolnostanowiskowych. Podobał się artykuł? Podziel się!