Żywienie pełnodawkowe TMR, czyli mieszanina pasz treściwych i objętościowych w specjalnie do tego przystosowanym urządzeniu jakim jest wóz paszowy niesie za sobą nie tylko koszty ponoszone na zakup owego specjalistycznego sprzętu oraz jego amortyzację, lecz również wiele korzyści powiązanych zarówno z czynnikami ekonomicznymi (wzrost produkcji mleka, wzrost zdrowotności stada) jak i mniejszymi nakładami pracy poświęcanymi na zadawanie paszy.

Możnaby rzec, że system żywienia TMR umożliwia precyzyjną produkcję mleka na najwyższym poziomie – rozpatrując to pod kątem wielkości stada jak i wysokich wydajności (powyżej 9000 kg/laktację) uzyskiwanych od aktualnie utrzymywanych krów.

Niektórzy naukowcy podkreślają, że wóz paszowy jest cudownym urządzeniem, jednak jednym z bardziej niebezpiecznych w rękach hodowców. Jest to spowodowane tym, że posiadanie tej maszyny wymaga stałej kontroli zachowania zwierząt, ciągłej ich obserwacji, a także wnikliwej analizy składu mleka, z której można wywnioskować bardzo dużo istotnych informacji.

W zasadzie w każdym gospodarstwie istnieje pewna technika zadawania paszy, która najlepiej sprawdza się w danych warunkach. Coraz częściej można spotkać się w polskich oborach z mieszanką TMR zadawaną krowom na bieżąco tak by miały do niej stały dostęp.

W badaniach przeprowadzonych na europejskich krowach wykazano, że dwukrotne w ciągu dnia zadawanie mieszanki TMR krowom, w porównaniu do jednokrotnego, spowodowało wzrost pobrania paszy o 1,4 kilograma suchej masy, co przełożyło się na wyższą o 2 kilogramy produkcję mleka oraz mniejszą tendencję do sortowania dawki o prawie 1 proc.
 
Sortowanie dawki ma istotne znaczenie zarówno w zdrowotności stada jak i jego produkcyjności, gdyż dowiedziono, że każdy dwuprocentowy (2 proc. więcej cząstek długich w niedojadach) wzrost sortowania dawki powiązany jest ze spadkiem produkcji mleka o 1 kilogram/dzień.

Zwiększenie częstotliwości zadawania paszy wpływa również na wydłużenie czasu poświęconego na pobieranie paszy przy stole paszowym, a także na zwiększenie stabilności ich pobierania w ciągu dnia. Dzięki temu uzyskujemy większą stabilność procesów zachodzących w żwaczu, a to przekłada się na mniejsze „skoki” pH jego treści – mniejsze ryzyko występowania subklinicznej kwasicy, lepsza strawność włókna, większe pobranie suchej masy.

Wnioskować można zatem, że każda technika zadawania paszy, przyczyniająca się do zwiększenia dostępności paszy w ciągu dnia,wpływa korzystnie na pobranie paszy, wyższą produkcję mleka, a także na wyższą efektywność produkcji. Podobał się artykuł? Podziel się!