PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Stop „podkradaniu” paszy ze stacji paszowej

Stop „podkradaniu” paszy ze stacji paszowej

Autor: Tomasz Piotrowski

Dodano: 16-04-2014 08:57

Tagi:

Pasze treściwe stanowią znaczny udział w dawce pokarmowej dla krów mlecznych, a do ich zadawania w oborach wolnostanowiskowych wielu hodowców wykorzystuje stacje paszowe.



System żywienia PMR jest rozwiązaniem dla stad o mniejszej liczebności krów, gdzie podział na odpowiednią liczbę grup nie jest możliwy lub może ciągnąć za sobą dodatkowe koszty eksploatacji maszyn zadających paszę. Stacje paszowe, w które wyposażone są takie gospodarstwa mają za zadanie uzupełnić w odpowiednią do produkcji mleka dla danej sztuki ilość paszy treściwej.

W stacji paszowej krowa otrzymuje niewielkie ilości paszy treściwej – w zależności od potrzeb suplementacji mieszanki z wozu paszowego do odpowiedniego poziomu. W dobrze zbilansowanych dawkach opartych o wysokiej jakości kiszonki udział pasz treściwych w dawce nie powinien przekraczać 40 proc. suchej masy, a w przypadku wybitnie wysokiej wydajności 50 proc.

Jest to i tak duży udział, a jego przekroczenie może wiązać się z występowaniem w stadzie kwasicy żwacza. Schorzenie to występuje również w przypadku wykorzystywania stacji paszowych. W stadach krów mlecznych, sztuki dominujące często przeganiają krowy postawione niżej w hierarchii i pobierają dodatkową porcję paszy przeznaczonej dla innych sztuk.

Jak tłumaczy Hodowca z Mazowsza zdarza się to bardzo często. Krowy młodsze lub postawione niżej w hierarchii po wejściu do stacji paszowej i otrzymaniu odmierzonej dawki paszy treściwej są przeganiane przez krowy dominujące.

Krowy te „podkradając” smakowitą paszę innym sztukom w stadzie wpędzają się w stan kwasicy żwacza. Dodatkowym zagrożeniem są inne schorzenia, które mogą dotykać sztuki zdominowane – na czele z ketozą związaną z niedoborowym żywieniem.

- Rozwiązaniem tego problemu w moim stadzie było skonstruowanie specjalnej bramki zamykającej stację paszową. Jej wykonanie pochłonęło jedynie kilkaset złotych i kilka godzin pracy, ale się opłaciło. Krowa po wejściu do stacji paszowej „wypycha” dźwignię, która automatycznie tuż za jej zadem, zamyka bramkę (patrz zdjęcie). Oczywiście można skorzystać z oferty firm zajmujących się produkcją stacji paszowych i zamontować ich oryginalne bramki, jednak rozwiązanie, które wykonałem w swoim gospodarstwie było zdecydowanie bardziej korzystne w aspekcie ekonomicznym.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.183.183
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!