Walka z mastitis wymaga systematyczności w działaniu. Przy zwiększaniu wydajności mleka, przybywa nam problemów i jednym z nich jest zapalenie wymienia, które przyjmuje formę kliniczną lub podkliniczą.
    
Kliniczna postać mastitis jest rozpoznawalna na podstawie nienormalnego wyglądu ćwiartki lub mleka, natomiast postać podkliniczna nie jest widoczna „gołym okiem”. Przeprowadzenie laboratoryjnego badania prób mleka, od pojedynczych krów może wskazać, na rodzaje drobnoustrojów powodujących zapalenie. Jednak informacja o nich ma ograniczoną przydatność dla podjęcia koniecznych działań. Wyjątek stanowi Streptococcus agalactiae (paciorkowiec bezmleczności). Gdy on zostanie ujawniony należy sztuki ze stwierdzonym paciorkowcem  umieścić w oddzielonej grupie i doić je na końcu, aby krowy te nie zarażały innych zdrowych krów.
    
Zwalczanie mastitis nie ogranicza się do jednej czynności, obejmuje wiele działań, które możemy nazwać programem zwalczania mastitis.
Należy wykonywać codzienne czynności związane z dojem.
    
Rozpoczynając dój pierwsze strugi mleka zdajamy (przedzdajanie) przed podłączeniem aparatu udojowego w celu stwierdzenia jakości mleka w mleku zatokowym. Należy sprawdzić,  czy nie jest zmienione. Ważne jest aby pierwsze strugi mleka zdoić przed podłączeniem dojarki gdyż w nich jest najwięcej bakterii. W przypadku sztuk wątpliwych przeprowadzamy TOK - terenowy odczyn komórkowy, przy użyciu płytki na którą zdajamy każdy strzyk oddzielnie dolewając płyn testowy. W przypadku gdy,  po dolaniu płynu do mleka na płytce będą tworzyć się skłaczenia, to znaczy że mamy do czynienia z zapaleniem wymienia. W takim wypadku należy rozpocząć leczenie antybiotykiem. Krowy z zapaleniem wymienia należy wydzielić ze stada i doić je oddzielnie na końcu w osobnej grupie, z której mleko nie jest dojone do mleka zbiorczego, w której powinny przebywać do momentu wyleczenia.  Po upływie okresu karencji mogą one wrócić do stada.