Dodatkowe pieniądzy dla hodowców bydła to efekt ostatnich decyzji Komisji Europejskiej, która pod naciskiem państw członkowskich przyznała 280 milionów euro dla przechodzącego kryzys sektora mleka. Część tej pomocy trafi do Polski. Wszystko wskazuje na to, że będzie to kwota około 20 milionów euro.

- Chcemy, aby ta kwota została przeznaczona wprost dla rolników- mówi wiceminister rolnictwa Artur Ławniczak. Do końca listopada podejmiemy decyzje, do którego działaniu PROW-u skierujemy te środki. Najprawdopodobniej pójdzie to na wsparcie modernizacji gospodarstw produkujących mleko. To najszybsza i najsprawniejsza formuła. Przy tym kursie euro, który mamy obecnie będzie to około 90 milionów złotych. To spora kwota, która trafi na wieś już w przyszłym roku- dodaje wiceminister Ławniczak.

Ale są też inne pomysły na wydanie tych funduszy. Zdaniem szefa samorządu rolniczego, rząd mógłby zwiększyć budżet programu wykupu kwot mlecznych.

- Uważam, że te 20 milionów euro powinno pójść na zwiększenie stawek wykupu mleka przez Agencję Rynku Rolnego. Tak, aby takie małe gospodarstwa mogły przekierunkować swoją produkcje na przykład na bydło mięsne – mówi Wiktor Szmulewicz prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych.

Obecne stawki wykupu są bardzo niskie i nie zachęcają rolników do sprzedaży kwot.

Źródło: farmer.pl