Mniej popularnym rozwiązaniem doju z wykorzystaniem robota jest montaż systemów udojowych wieloboksowych. W systemie tym jedno ramię robota obsługuje jednocześnie większą niż jedno liczbę stanowisk, a co za tym idzie również zwierząt.

Rozwiązanie to jest bardziej kompaktowe – w porównaniu do jednostek jednoboksowych, szeregowo ustawionych kilka stanowisk udojowych, zajmuje zdecydowanie mniej miejsca. Połączenie kilku boksów udojowych do obsługi przez jedno ramię może okazać się rozwiązaniem tańszym w eksploatacji w porównaniu z kilkoma pojedynczymi jednostkami. Jest to związane z faktem, iż do obsługi wielu stanowisk udojowych podciśnienie wytwarzane jest nadal przez tylko jedną pompę próżniową, a do mycia sprzętu wykorzystywana jest jedna instalacja myjąca. Zużycie prądu i wody dzięki temu jest zminimalizowane. Kolejnym aspektem jest nadzór i zarządzanie funkcjami robota przez jeden komputer centralny.

Na rynku wieloboksowego robota udojowego możemy znaleźć w ofercie firmy GEA Farm Technologies – robot udojowy MIone. Pojedyncze stanowisko jest jednak nieco droższe od oferowanych przez inne firmy urządzeń jednoboksowych. Różnica ta jest w głównej mierze spowodowana wykorzystaniem w jego konstrukcji stali kwasoodpornej – z której w całości jest zbudowany.

Pomimo wyższych kosztów zakupu robota udojowego, jego późniejsza eksploatacja może okazać się tańsza. Dodatkowo w gospodarstwach chcących powiększać swoją produkcję w przyszłości ważnym argumentem proponowanym w MIone jest możliwość jego rozbudowy, a co za tym idzie lepsze wykorzystanie już istniejącej instalacji.

Podobał się artykuł? Podziel się!