Lekarz weterynarii Paweł Rzeczkowski reprezentujący firmę Hipra Polska zachęca do inwestowania w profilaktykę mastitis, zaznaczając, że jest to znacznie tańsze wyjście niż późniejsze łagodzenie skutków wystąpienia choroby. Jak wskazuje ekspert, większość zapaleń wymienia jest pochodzenia bakteryjnego. Mogą występować również zapalenia wywołane czynnikami fizycznymi bądź chemicznymi, ale stanowią one rzadkość.

Bakterie wywołujące mastitis możemy podzielić na bakterie zakaźne oraz środowiskowe. Do bakterii zakaźnych zaliczane są m.in.: gronkowiec złocisty, paciorkowiec bezmleczności i Mycoplasma bovis. Jeśli chodzi o bakterie środowiskowe, to wiążą się z tym w jakich warunkach krowy bytują. Najgroźniejsze z nic to: E. Coli, gronkowce koagulazoujemne oraz paciorkowiec wymienia.

Profilaktyka mastitis

Aby kontrolować liczbę podklinicznych oraz klinicznych przypadków mastitis w stadzie należy pamiętać o: dbaniu o warunki utrzymania zwierząt, higienie udoju oraz potrzebie podnoszenia odporności poprzez szczepienia. Wzmacnianie systemu immunologicznego krów można prowadzić poprzez szczepienia oraz odpowiednie żywienie mineralno-witaminowe. Decydując się na podjęcie działań profilaktycznych należy pamiętać, że za mastitis w stadzie odpowiada zwykle więcej niż jeden patogen. Z wyników badań prowadzonych na całym świecie wynika, że najczęstszymi przyczynami zapaleń wymienia są: gronkowiec złocisty, E. coli, paciorkowiec wymienia oraz gronkowce koagulazoujemne.

Zwalczanie mastitis w stadzie powinno polegać na ograniczaniu transmisji patogenów pomiędzy zwierzętami oraz ograniczeniu czasu każdego z zakażeń. Możemy to osiągnąć poprzez m.in. szybkie leczenie zwierząt chorych, zasuszanie bądź brakowanie trudnych do wyleczenia przypadków, a także prowadzenie szczepień, które zwiększają siłę odpowiedzi immunologicznej organizmu skracając tym samym czas choroby.

Szczepienie się opłaca

Wyniki badań prowadzonych na stadach, w których prowadzone były szczepienia przeciwko mastitis wykazały: ograniczenie rozprzestrzeniania się patogenów pomiędzy zwierzętami, mniej przypadków nadostrych, zwiększoną wydajność mleczną oraz poprawę składu surowca.

- W gospodarstwach, w których testowano działanie szczepionek, zauważono wzrost wydajności mlecznej w ciągu pierwszych 120 dni, średnio o 231 kg. Wskaźnik zwrotu inwestycji, poniesionej na szczepienia wyniósł 2,6, czyli za każdą złotówkę zainwestowaną w tą formę profilaktyki, producenci uzyskali 2,6 zł. jak mówi lek. wet. Paweł Rzeczkowski