Liczba gospodarstw mlecznych w Szkocji ciągle spada, osiągając aktualnie najniższy poziom w historii. Pomimo to pogłowie krów systematycznie rośnie. Od stycznia 2015 r. do pierwszego miesiąca br., powstało siedem nowych gospodarstw mlecznych, natomiast 34 zaprzestały działalności - podaje agriview.com 

Według danych Szkockiego Związku Bydła Mlecznego, 27 gospodarstw, które zrezygnowały z produkcji mleka, utrzymywało łącznie 974 krowy. Niemniej jednak pogłowie krów mlecznych, w tym samym okresie wzrosło o ponad 2,5 tys. osiągając 17,6 tys. Skutkiem tego średnia wielkości stada wzrosła do rekordowego poziomu 180 sztuk. 

Jak powiedziała sekretarz Związku, Janette Mathie, niska cena mleka nie wpłynęła negatywnie na powiększenie pogłowia. Wzrost liczby krów jest wynikiem długoterminowego planowania, z okresu kiedy ceny mleka były na dobrym poziomie. Na wzrost pogłowia miała również wpływ jesienna aura sprzyjająca wypasowi, przez co zimowa baza paszowa nie była uszczuplana.  

Podobał się artykuł? Podziel się!