PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Tania obora - 3 tys. za stanowisko dla mlecznicy!

Tania obora - 3 tys. za stanowisko dla mlecznicy! Obora nie przypomina typowych obiektów spotykanych w naszym kraju fot. Ł. Głuchowski

Autor: Łukasz Głuchowski

Dodano: 11-09-2017 23:25

Tagi:

Postawienie obory dla krów mlecznych to nierzadko inwestycja obciążająca budżet gospodarstwa na długie lata. Jednak są sposoby, aby zminimalizować koszty budowy obiektu.



Przedstawiamy krótką relację z odwiedzin w gospodarstwie Kazimierza Ksionka. Rolnik zdecydował się na budowę obory dla krów mlecznych w dość nietypowy jak na nasz kraj sposób. Jest to bowiem lekki budynek w formie wiaty, który na pierwszy rzut oka nie przypomina obory. Jednak utrzymywane w nim zwierzęta czują się bardzo dobrze, o czym świadczy średnia wydajność na poziomie 10 tys. kg mleka na laktację oraz wysoki poziom zdrowotności. Dodatkowo obsługa zwierząt polegająca na usuwaniu obornika, zadawaniu paszy i udoju jest lżejsza i szybsza niż w starej oborze uwięziowej.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (48)

  • pawel 2017-09-21 07:49:12
    @Rolnik z Podlasia- z tego co mi wiadomo, zapis o dobrostanie mówi o tym, ze zwierzęta mają mieć zapewnione jedzenie,wodę, wolność od stresu,właściwą opiekę i warunki umożliwiające im istnienie zgodnie z własnym behawiorem. Zapisy o temp to zdaje się tylko zalecania a nie przepisy. Nasi weterynerze obiecali, ze jakby był problem z powiatowym to staną w obronie, mamy ocenę z fedeacji na ktorej widac ze krowom nic sie nie dzieje (jak dobrze pójdzie w tym roku będzie to stado w pierwszej 10 lub 15 w powiecie) 3tys bez robocizmy i drewna (mamy własny las) Płytę powięlszaliśmy, szambo już było, ale to też trzeba będzie powiększyć. Dostęp do wybiegu i trochę na jesieni wypasamy (2-3h na dobę) Wybieg mają codziennie jak wygarniany jest obornik. Ogridzenie z pastucha śmiało wystarcza, przez 3 lata moze ze 3 razy wyszły w tym raz ktoś rozgrodził i nie powiedział.
  • Rolnik z Podlasia 2017-09-21 07:11:08
    Witam ponownie :-)
    Nasuwają mi się jeszcze następujące pytania: jak udało się wam przejść przez tę całą biurokracje? Wszystkie te wyimaginowane dobrostany i crosscomplikacje?
    Czy to nie ma związku z budynkiem a dopiero jak kiedyś wety nawiedzą? tu w szczególności chodzi mi o temp. bo chyba gdzieś jest zapisany zakres temp..
    Kolejne pytanie: wspomina Pan o koszcie jednego stanowiska 3tyś. pln , rozumiem że robocizny Pan nie liczy bo praca własna? a materiały użyte przy budowie? np. drzewo na konstrukcje? kupne czy ze swojego lasu?
    I jeszcze jedno :-) wspominał pan o płycie obornikowej na którą wypychany jest gnój, dobrze rozumiem że tylko płyta? szamba nie ma?
    Czy krowy mają non stop dostęp do pastwiska? i czym ogrodzone? Co pan myśli o siatce leśnej?
    Pozdrawiam
  • pawel 2017-09-18 11:25:07
    @rolnika z podlasia- zimną też wypychamy c-330, z tym, że w miejscach gdzie krowy mniej chodzą obornik przymarza. Odmarza przy mniej więcej -5 i ładnie odstaje. Obornik na korytarzu między legowiskami przymarza dopiero poniżej -15 stopni (krowy tam sporo robią i jest minimalnie cieplej). Ogólnie, należałoby w mrozy zgarniać obornik 2 razy na dobę. Kolejna rzecz- ładowarka, którą i tak trzeba będzie kiedyś kupić- myślę, że radziłaby sobie dużo lepiej nawet z zamarzniętym obornikiem. Generalnie, nie jest to jakieś bardzo uciążliwe, że część zamarza. Pasz nie marznie, jak nie jest zepsuta. Spasaliśmy sianokiszonkę o SM 28% i w spore mrozy pokrywała się tylko szronem, gdyby była nadpsuta, zamarzałaby na hak. Ogólnie, kilka razy w te 3 lata mieliśmy udój próbny po nocy z temp rzędu -20, wynik nigdy nie odbiegał od normy (30-34kg mleka na dobę od krowy)
  • Rolnik z Podlasia 2017-09-18 10:49:39
    Dzień dobry Panie Pawle.
    Z wypiekami na twarzy przeczytałem wszystkie komentarze do powyższego artykułu :-)
    Ogólnie i generalnie to wielki szacun i moje uznanie!!!
    Co by nie zaśmiecać za bardzo fabuły walę prosto z mostu :-)
    Mianowicie jak to jest z usuwaniem obornika/odchodów zwierzęcych zimą kiedy mróz faktycznie spadnie poniżej 20 stopni?? Dalej traktorkiem? nie zamarza? Jak sobie z tym radzicie?
    I to samo pytanie dotyczy paszy. Zimą niejednokrotnie jak jest duży mróz mamy problem z zadawaniem paszy zarówno kiszonka z kukurydzy jak i czasem też bele sianokiszonki są mega zmrożone i nienadające się do skarmienia do puki nie odmarzną :-/
    Pozdrawiam.
  • pawel 2017-09-18 08:13:50
    @MR- nie podgrzewamy wody krowom (jałówkom też) Krowy mają poidło izolowane, woda w środku ma temp tej z wodociągu- 6-8 stopni. Dobrze byloby podniesc jej temp jesli jest naprawdę zimno do powiedzmy 10-15 stopni- zdrowsze dla żwacza. Co do krów nie mlecznych, czyli miesnych, to kanadyjczycy utrzymuja talie stada cały rok pod chmurką,nie poją (jak jest -40 i wiatr, to wszystko zamarza) krowy jedzą śnieg, tak.się nawadniją. Pomyślcie logicznie, to przeżuwacze, dopóki są najedzone, fermentacja w żwaczu nie pozwala im zmerznąć,poza tym jakim cudem te wszystkie trawożerne zwierzęta dotrwały do naszych czasów, bez dokarmiania, zadaszenia i pojenia podgrzewaną wodą?
  • pawel 2017-09-18 08:07:41
    @ rolnik, @ MR

    od 3 lat tak utrzymujemy krowy mleczne, od 7-8 jałówki. Choćby nieiwem jak zimno było nigdy nie bylo upadku z powodu niskiej temperatury (w naszym klimacie jest to niemożliwe, chyba, że sztuka jest chora lub nie nakarmiona jak trzeba) @rolnik- czy widziałeś kiedykolwiek taką hodowlę, że wypisujesz takie rzeczy? czy poprostu tak Ci się wydaje i uważasz, że tak jest? Ja mam całkiem inne obserwacje, dodatkowo poprte wynikiami z federacji- 10333kg mleka od krowy, sztuki dożywają 5-6 laktacji (czyste hf) 1.5 porcji nasienia na skuteczne krycie. Brakowanie około 20% ale jak krowa ma 8-10lat to naturalne, ze czas jej produkcyjnego życia zbliża się do końca.
  • MR 2017-09-17 19:03:25
    @rolnik, ty po prostu nie masz doświadczenia ; krowy (nie dojne) i jałówki powyżej roku (26 sztuk) stały pod wiatą (szczelną) , czyli były dobrze osłonięte. Mróz był do 20 stopni . Obornik pod nimi zamarzał . Jadły wyłącznie siano (dobre, pod dostatkiem) i 3-5 kg śruty z mieszanki z udziałem paszy treściwej oraz były pojone ciepłą wodą . Niektóre - przez dzień dwa - nie chciały pić ciepłej wody ale po kilku dniach - piły wodę bez problemu . Ktoś zapyta co oznacza woda ciepła ? Ano tak ok. 25 stopni . Skąd pomysł na ciepłą wodę ? Z praktyki z końmi; chłopi nie poili koni spoconych z obawy przed ochwatem . Mój dziadek - poił nawet konie spienione - właśnie wodą ciepłą . Były zdrowe jak marzenie.
  • rolnik 2017-09-17 10:19:14
    To nie jest obora na nasz klimat. W polskich warunkach pogodowych nie sprawdzi się. Po mroźnej zimie, jeśli temperatura będzie spadać do ponad 20 stopni sztuki będzie odbierała firma utylizacyjna. Taki będzie efekt oszczędności oraz zimnego chowu.
  • viola 2017-09-16 10:47:51
    Noooo ! I aż miło poczytać. Ważne by we wpisie była jakaś myśl (zwana logicznym wątkiem). Pozdrowienia dla wykształciuchów. Brawo !
  • pawel 2017-09-16 07:27:07
    @rola.vet- a ja mam calkiem odwrotne doświadczenia, wetrynarze "starej szkoły" (przynajmniej ci, którzy nas odwidzali) byli całkowicie nieprzystępni o mentalności szatniaża z Barejowskiego Misia. Od kilku lat praujemy z gabinetem weterynarii, którego szef jest moim rówieśnikiem, o wszystko można zapytać, spokojnie wytłumaczą. Przecież i tak nie zrobię sam usg, czy nie nastawię trawieńca, ale już np dlaczego ten trawieniec mógł się przsunąć to wytłumaczą. Są ludzie i ludziska.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.166.141
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!