Jednym z działań mających na celu zwiększanie krajowej konsumpcji, która jest na bardzo niskim poziomie, jest badanie preferencji odbiorców. Na czym polegają testy mówi nam Grzegorz Pogorzelski, doktorant wydziału nauk o żywieniu człowieka i konsumpcji, w samodzielnym zakładzie techniki w żywieniu, SGGW.    

-Testy konsumenckie robimy tutaj po to żeby określić jakiej jakości wołowiny konsument oczekuje. Podczas testu w danej jednej próbce konsument określa 4 wyróżniki jakości: miękkość, soczystość, aromat i smak oraz ogólne wrażenie. I następnie klasyfikuje tą próbkę do danego poziomu jakości: niezadowalającego, dobrego codziennego, lepszego niż codzienny oraz bardzo wysokiego. -Mówi doktorant. 

Jak mówi Grzegorz Pogorzelski, dzięki danym zebranym podczas testów, naukowcy będą w stanie określić już na wiszącej w ubojni tuszy, który element będzie jak postrzegany przez konsumenta. Będą w stanie to osiągnąć ponieważ zbierane są dane wyjściowe o tuszy, o warunkach w jakich została wyprodukowana, które następnie są porównane z odpowiedziami konsumentów, dotyczącymi poszczególnych próbek mięsa.  

-Oczywiście ważne jest zastosowanie prawidłowych technik obróbki tego mięsa i sposobu odpowiedniego dla danego elementu. Wpływ ma również długość dojrzewania mięsa. -Dodaje doktorant z SGGW. 

Podobał się artykuł? Podziel się!