Nie jest możliwe, aby krowa w pełni uwidoczniła swój potencjał genetyczny, jeśli w okresie odchowu popełnione zostały kardynalne błędy związane z żywieniem. Do takowych możemy zaliczyć: zbyt małą liczbę pojeń młodych cieląt w ciągu doby, niewłaściwą dawkę pójła oraz jego nieodpowiednią temperaturę, skład i sposób podania.

Pierwszym etapem żywienia cieląt jest skarmianie siary. Do hodowcy należy wybór sposobu, w jaki cielę ją pobierze. Jedna metoda bazuje na pozostawieniu cielęcia z matką na okres jednej doby po wycieleniu. Do zalet tej metody należy zminimalizowanie stresu cielęcia przez bezpośredni kontakt z matką. Mocną stroną jest także możliwość pobierania siary przez cielę w wielu porcjach. Niestety do niedociągnięć naturalnego sposobu należy trudność w oszacowaniu ilości siary pobranej przez zwierzę. Istotnym problemem jest także awersja krowy w stosunku do cielęcia, występująca często u pierwiastek, jak i silniejszy stres separacyjny krowy spowodowany odsadzeniem cielęcia, a wywołany socjalizacją z potomkiem. Z wyżej wymienionych powodów wielu hodowców stosuje oddzielanie świeżo urodzonych cieląt od matek. Dość nowym sposobem na podanie odpowiedniej ilości siary przy zminimalizowaniu nakładu pracy jest podawanie jej sondą w jednorazowym 4-litrowym odpoju.

ŻYWIENIE Z WIADERKA

W wielu gospodarstwach nadal stosuje się tradycyjny sposób pojenia cieląt polegający na pojeniu zwierząt z wiaderek. Udoskonaleniem tej metody jest stosowanie wiaderek ze smoczkiem, pozwalających na pojenie zbliżone do naturalnego, fizjologicznie poprawnego. Specjaliści zalecają, aby cielę pobierając pokarm płynny, miało podniesioną głowę, co jest niemożliwe do uzyskania przy pojeniu z wiaderka bez smoczka. Zalecenia te bazują na odruchu rynienkowym u cieląt wywoływanym przez odruch ssania, a wspomaganym przy pobieraniu pokarmu z podniesioną głową. Odruch ten powoduje zamknięcie się rynienki, którą płyn transportowany jest do ksiąg z pominięciem żwacza i czepca. Zapobiega to zaleganiu płynnego pokarmu w żwaczu, eliminując ryzyko jego fermentacji skutkującej biegunką, a to już prosta droga do spadku odporności organizmu i podatności na różnego rodzaju infekcje.