Występowanie ujemnego bilansu energetycznego, wynikającego z niezaspokojenia wysokich potrzeb pokarmowych, jest jednym z głównych problemów w żywieniu wysokowydajnych krów mlecznych.

Jak informował prof. Nowak, ujemny bilans energii wywołuje wiele negatywnych konsekwencji związanych z rozrodem krów, do których można zaliczyć m.in. osłabienie aktywności jajników, zmniejszenie liczby cyklów rujowych, czy też wydłużenie okresu przestoju poporodowego.

Według eksperta deficyt energetyczny odpowiedzialny jest również za występowanie niektórych chorób metabolicznych, takich jak ketoza typu II oraz ketoza typu I. W efekcie często podejmowane są nieumiejętne próby pokrycia tego deficytu, czego skutkiem jest wywołanie podostrej kwasicy.

Główną przyczyną występowania ujemnego bilansu energetycznego są ograniczone możliwości pobrania paszy. Jak kalkulował Nowak, krowa produkująca 60 kg mleka, dla pokrycia bytowych i produkcyjnych potrzeb energetycznych, musiałaby pobierać około 30 – 34 kg sm., co w praktyce jest zjawiskiem nieosiągalnym.

W związku z tym konieczne jest poszukiwanie rozwiązań poprawiających bilans energii. Jednym z nich może być zwiększenie podaży skrobi trawionej jelitowo, co pozwala na zwiększenie bilansu energetycznego o około 10 – 15 proc.

Podobał się artykuł? Podziel się!