Zbyt niska i zbyt wysoka temperatura powietrza negatywnie wpływa na dobrostan krów. Krowy bardziej tolerują niską temperaturę niż wysoką, jest to znane wszystkim. O ile niskie temperatury nie są aż tak dużym problemem w naszym kraju (na zewnątrz rzadko przekraczają minus 25 stopni C, w oborze wówczas i tak będzie znacznie cieplej) o tyle problem zbyt wysokich temperatur jest już zjawiskiem dość powszechnym i niestety narastającym, który wywołuje tzw. stres cieplny.

Krowa toleruje temperaturę otoczenia do poziomu ok. 25 stopni C. Wyższa temperatura wpływa niekorzystnie na zwierzę. Jak mówił na ostatnich Targach Ferma Bydła w Łodzi Israel Flamenbaum, światowy ekspert ds. stresu cieplnego z Izraela, w Polsce w ostatnich latach narasta problem stresu cieplnego u krów, zwłaszcza wysokowydajnych. Występuje on w okresie od drugiej połowy czerwca do końca sierpnia czyli w miesiącach letnich.

Na wzrost tego typu problemu w naszym kraju ma wpływ kilku czynników. Po pierwsze ocieplenie klimatu, coraz częściej zdarzają się okresy z wysokimi temperaturami w naszej szerokości geograficznej. Po drugie, wraz ze wzrostem wydajności mlecznej krów rośnie emisja ciepła wytwarzanego przez krowy. Jak przedstawił obrazowo Flamenbaum człowiek w stanie spoczynku wytwarza ciepło równe ciepłu wytwarzanemu przez jedną żarówkę 100 W. Krowa rasy HF nie dająca mleka wytwarza ciepło równe 9- ciu żarówek 100 W. Natomiast krowa w czasie laktacji wytwarza dodatkowo ciepło równoważne jednej żarówce 100 W na każde 4,5 litra produkowanego mleka. Tak więc krowa o wydajności 45 litrów mleka dziennie wyemituje równowartość  19 żarówek 100 W!

Krowy w warunkach stresu cieplnego m. in. zmniejszają spożycie pasz, zwiększają spożycie wody, zatrzymują przeżuwanie, zmniejszają aktywność. Jak to wpływa na efektywność produkcji? Według eksperta okres letni – m. in. zmniejsza roczną produkcję mleka o 5-20 proc., wzrasta liczba komórek somatycznych o 100 tys., spada wykrywalność rui o 50 proc., wzrasta brakowanie o 10-15 proc. Jak mówił chłodzenie krów w Europie Wschodniej w okresie letnim może zwiększyć roczny przychód o 60-120 euro na jedną sztukę, dla stada 100 krów daje to od 6 do 12 tys. euro rocznie.

Czy jest o co walczyć? Jest, czasami wymaga to naprawdę minimalnych nakładów, czasami trochę większych. Już zastosowanie wybiegu latem z częściowym zadaszeniem aby chronić zwierzę przed intensywnym światłem słonecznym, przy lekkim wiaterku może pomóc ponadto dobre wyniki przynosi stosowanie zraszania krów lub zamgławiania.  Ale i rozwiązania stosowane (a raczej nie stosowane) w oborze często mają wiele do życzenia. Jak mówił na ostatniej Zimowej Szkole Hodowców Bydła w Zakopanem dr hab. inż. Lech Nawrocki, prof. z Politechniki Opolskiej, który  w ostatnich kilku latach przebadał kilkadziesiąt nowych obór w woj. wielopolskim i opolskim,  znaczna część badanych obór nie posiadała mieszaczy powietrza i w żadnej nie było klimatyzacji chociażby w postaci wymienników gruntowych. Doprowadzało to latem do utrzymywania się zbyt wysokiej temperatury.

Oprócz rozwiązań technicznych i organizacyjnych, aby zapobiegać stresowi cieplnemu należy również dostosować odpowiednio żywienie w okresie występowania ryzyka. Należy podnieść poziom energii w dawce żywieniowej zwiększając udziału pasz treściwych i stosować dodatki minimalizujące ryzyko stresu cieplnego poprzez podawanie produktów do tego przeznaczonych. Podobał się artykuł? Podziel się!