Tegoroczne zbiory traw z użytków zielonych można już uznać za udane. W zależności od regionu obecnie zbierane są trawy z nawet czwartego pokosu. Sprzyjająca aura pozwala na wjazd ciężkiego sprzętu w miejsca nawet wybitnie wilgotne.

Wysokie temperatury jakie panują w zdecydowanie większej części kraju powodują szybkie przesychanie skoszonej zielonki, co jest korzystne z punktu widzenia ekonomicznego – brak potrzeby przetrząsania pokosów (w praktyce nie należy jednak rezygnować z tej czynności gdyż dzięki przetrząsaniu uzyskuje się paszę o wyższej homogenności – zielonka przesycha równomiernie). Jest to również pewne niebezpieczeństwo, mianowicie istnieje wysokie ryzyko zbytniego przesuszenia zielonki.

Problem ten może prowadzić do obniżenia jakości pasz. Może do tego dochodzić głównie przez zbyt wysoką zawartość suchej masy i trudności z odpowiednim zagęszczeniem zakiszanej masy – niewłaściwy kierunek fermentacji. Podwyższona zawartość suchej masy to także spadek strawności pasz.

W wielu regionach wschodniej Polski jest na tyle sucho, że trawa przesycha na pniu. Jest to również niebezpieczeństwo utraty jakości pasz produkowanych z takiego materiału. Niestety zbiory traw w tak upalną pogodę niosą niebezpieczeństwo obniżenia plonu z kolejnego pokosu. Przesuszenie skoszonej łąki może znacznie opóźnić kolejny odrost.

Podobał się artykuł? Podziel się!