Forum organizowane jest przez Grupę PTWP, wydawcę serwisów portalspozywczy.pl i dlahandlu.pl oraz magazynu Rynek Spożywczy. Z założenia, forum skierowane jest do przedsiębiorców, jednak panel dotyczący branży mleczarskiej powinien zainteresować również producentów mleka.  A to dzięki poruszanym w czasie debaty tematom oraz zaproszonym rozmówcom, a byli to: Przemysław Mikołajczyk - prezes zarządu Polmleku w Lidzbarku Warmińskim, Antoni Kogut - dyrektor SM Mlekovita, Grzegorz Gańko - prezes SM Sierpc, Jan Dąbrowski - prezes OSM Łowicz, Waldemar Broś - prezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich, Edward Bajko - prezes SM Spomlek, oraz  Andrzej Bonk - dyrektor SSI Schafer. Moderatorem dyskusji był Roman Wieczorkiewicz.

Paneliści, rozmawiali min. o widocznej na europejskich rynkach, wzrostowej tendencji w produkcji mleka.  Jak mówił Waldemar Broś, fakt płacenia przez Niemcy, Holandię, Polskę, Danię i Austrię olbrzymich kar za przekroczenie limitów produkcyjnych jest sygnałem, że Europa przygotowuje się do wzrostu produkcji. Zdaniem prezesa Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich, główną siłą napędową polskiego sektora mleczarskiego, jak i innych gałęzi przemysłu spożywczego, będzie rynek wewnętrzny.

Pomysły na przyszłość

Przedstawiciele spółdzielni mleczarskich różnili się co do przemyśleń dotyczących najlepszych kierunków rozwoju. Antoni Kogut stwierdził, że polskie mleczarstwo musi inwestować w moce produkcyjne, gdyż po zniesieniu kwotowania będzie więcej mleka, które będzie trzeba przerobić.

Przemysław Mikołajczyk  stwierdził natomiast, że przyszłość należy do zakładów które wyposażono w technologie energooszczędne. Drugim kierunkiem rozwoju jest inwestowanie w linie do frakcjonowania poszczególnych składników serwatki, które znajdują wielu odbiorców na rynkach światowych.

Wolny rynek i nieuchronne kary

Jak powiedział Edward Bajko, jego zdaniem, decydenci w Brukseli chcą, aby mleczarstwo działało na całkowicie wolnym rynku. Żadnych regulacji i żadnej pomocy, kto nie da rady ten wypada z rynku. Prezes SM Spomlek stwierdził, że kary za obecny rok kwotowy są nieuchronne i rolnicy z pełną świadomością powinni być na nie gotowi.

W sytuacji przyszłorocznych kar, które z pewnością będą wyższe od tegorocznych, Grzegorz Gańko oczekuje wsparcia dla rolników. Jak powiedział prezes SM Sierpc, mogło by przybrać formę np. kredytów preferencyjnych na spłatę kar.

Podobał się artykuł? Podziel się!