Sejm zmienił ustawę o rynku mleka, dzięki czemu wszystkie gospodarstwa rolne, które przekroczyły swoje kwoty mleczne, będą mogły je powiększyć przy podziale rezerwy krajowej. W pierwszej kolejności otrzymają je ci rolnicy, którzy w minionym roku kwotowym przekroczyli swoje kwoty o co najmniej 5000 l mleka, nie mieli kwoty większej niż 800 tys. l i nie otrzymali dodatkowej kwoty z rezerwy krajowej. Rolnicy ci musieli złożyć wnioski o przyznanie dodatkowej kwoty do 31 maja. Kolejna grupa rolników uprawnionych do powiększenia swoich kwot to ci, którzy mają kwoty mniejsze niż 800 tys. l, przekroczyli je o co najmniej 100 l i mniej niż 5000 l. Aby otrzymać kwotę z rezerwy krajowej, muszą złożyć do Agencji Rynku Rolnego wnioski do 30 września. W trzeciej kolejności kwotę z rezerwy krajowej otrzymają rolnicy, którzy mają kwotę większą niż 800 tys. l, przekroczyli ją o co najmniej 5000 l mleka i nie otrzymali dodatkowej kwoty z rezerwy. Ci rolnicy też muszą złożyć wnioski do ARR do 30 września.

Tyle mówi ustawa. A jak praktycznie będzie przebiegał podział rezerwy krajowej? Po obliczeniu, o jaką kwotę z rezerwy krajowej starają się rolnicy, którzy złożyli wnioski do 31 maja i w pierwszej kolejności mają otrzymać kwoty, minister rolnictwa podejmie decyzje, czy dostaną je w pełnej wysokości, czy pomniejszone o odpowiedni współczynnik. Jeżeli wnioski rolników przekroczą wielkość rezerwy krajowej, minister rolnictwa wyda rozporządzenie, w którym określi współczynnik przydziału kwoty. Z wyliczeń Agencji Rynku Rolnego wynika, że pierwsza grupa rolników powinna otrzymać dodatkową kwotę w prawie pełnej wysokości, o jaką przekroczyła swoje kwoty. Druga grupa rolników może liczyć na zwiększenie swojej kwoty o połowę kwoty przekroczonej. Ostatnia grupa rolników, mających największe obory, dostanie już tylko symboliczne ilości mleka z rezerwy krajowej.

W minionym roku kwotowym Polska przekroczyła swoją kwotę mleczną o prawie 630 mln l mleka brutto (bez uwzględnienia tej części kwoty, której inni rolnicy nie wykorzystali). Przekroczenie netto wyniosło 288 mln l. Rolnicy będą za to ukarani. Opłata za przekroczenie kwoty mlecznej wyniesie 55,75 gr za każdy litr mleka sprzedanego do mleczarni ponad przyznaną kwotę. To bardzo dużo. Jak obliczono w Krajowym Związku Spółdzielni Mleczarskich rolnicy będą musieli z tego powodu zapłacić ponad 350 mln złotych kary.

Aby zmniejszyć dokuczliwość płacenia kar, polskie Ministerstwo Rolnictwa zwróciło się do Komisji Europejskiej o rozłożenie tych kar na raty. Ministerstwo podjęło także działania zmierzające do przesunięcia o dwa miesiące terminu wniesienia opłaty przez mleczarnie w imieniu dostawców hurtowych, którzy przekroczyli swoje kwoty mleczne. Mleczarnie będą musiały wnieść opłaty karne przed 1 listopada.

Komisja Europejska ma dokonać jeszcze jednej zmiany na wniosek naszego Ministerstwa Rolnictwa. I to zmiany bardzo ważnej! Chodzi o zamianę prawie 90 mln l mleka, niewykorzystanych w minionym roku kwotowym przez dostawców bezpośrednich, na kwotę hurtową. Oznacza to, że Polska zapłaciłaby mniejszą karę za przekroczenie kwoty krajowej. W takim wypadku rolnicy zapłaciliby za przekroczenie swoich kwot nie blisko 56 gr, ale 40 gr za każdy litr przekroczonej kwoty. W związku z powyższym zasadne jest rozłożenie na raty opłat karnych, aby były one pobierane dopiero po ewentualnym skorygowaniu decyzji wydanych przez Agencję Rynku Rolnego w sprawie wysokości kar dla dostawców hurtowych.Specjalnie dla Farmera
Waldemar Broś, Wiceprezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich
Zmiana ustawy o rynku mleka była bardzo oczekiwana przez rolników. Każdy z nich, który przekroczył swoją kwotę mleczną i płacił zaliczki na poczet kar, będzie teraz mógł powiększyć swoją kwotę z krajowej rezerwy mlecznej. Będzie więc sprawiedliwie i żadna grupa rolników nie zostanie wyłączona z podziału krajowej rezerwy, jak to przewidywała ustawa w poprzedniej wersji. Bez tej zmiany z rezerwy skorzystałoby tylko 38 tys. rolników, a kary płaciło 140 tysięcy! Wśród odrzuconych byli w większości rolnicy, którzy mają małe stada i nie przekroczyli swoich kwot o co najmniej 5000 l mleka. Gospodarstwa największe, mające kwotę powyżej 800 tys. l, w poprzedniej ustawie w ogóle wyłączono z możliwości powiększenia kwoty z rezerwy, teraz mogą się o to starać, chociaż do podzielenia będzie już niewiele. Ale nie czują się dyskryminowane.    

Źródło "Farmer" 16/2006

Podobał się artykuł? Podziel się!