Przez wiele lat produkcja mleka była jedną z najbardziej stabilnych gałęzi rolnictwa. Wszystko zaczęło się zmieniać w ubiegłym roku. Ceny surowca stopniowo spadały. Teraz w kieszeniach rolników ubytek jest bardzo widoczny.

Barbara Wieczorek, Brochocin: na przykład tak przeciętnie te 5 tysięcy litrów mleka po 30 groszy to jest 1500 złotych. Jest na jakąś ratę czy jakieś coś? Jest niestety ale jest.

Dlatego rolnicy z coraz większym niepokojem myślą o przyszłości.

Barbara Nowakowska, gmina Brochów: zaniepokojeni jesteśmy wszyscy, Mimo że jestem w radzie nadzorczej mleczarni Sadowia w Suwałkach, ale sytuacja jest krytyczna mleko w tej chwili kosztuje 60 groszy. Na nic więcej na razie nie możemy liczyć.

Spółdzielni nie stac na płacenie wyższych stawek, bo nie ma zbytu na przetwory mleczne. To powoduje kolejne spadki cen gotowych produktów oraz surowca.

Barbara Nowakowska, gmina Brochów: w tej chwili to nawet można powiedziec że dokładamy do produkcji mleka ponieważ nawozy, energia wszystko jest bardzo drogie.

Pogarszającą się sytuację przemysłu mleczarskiego dostrzegła także Komisja Europejska. W tym tygodniu mają być wprowadzone refundacje wywozowe do masła, serów oraz odtłuszczonego i pełnego mleka w proszku.

Źródło: Agrobizne/Dorota Florczyk

Podobał się artykuł? Podziel się!