PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

W oczekiwaniu na ocielenie

W oczekiwaniu na ocielenie

Autor: Łukasz Głuchowski

Dodano: 18-03-2015 10:43

Tagi:

Ocielenie jest jednym z najważniejszych oraz najtrudniejszych momentów w życiu krowy. Właściwe przygotowanie samicy do tego wydarzenia oraz określenie czasu, w którym ono nastąpi, powinno być dla hodowcy niezmiernie ważne.



Współcześnie hodowcy krów mlecznych borykają się z dużymi problemami w rozrodzie swoich zwierząt. Uważa się wręcz, że zajście mlecznic w ciąże i utrzymanie tego stanu jest swego rodzaju sukcesem. Jednak droga do pełnego powodzenia jest długa. Nasze dokonania mogą zostać zaprzepaszczone przez niewłaściwe żywienie zwierząt w okresie okołoporodowym. Skutkują one bowiem problemami zdrowotnymi podczas nadchodzącej laktacji. Błędy żywieniowe przekładają się także na zdrowotność cielęcia.

W celu ograniczenia ryzyka związanego z zaburzeniami porodu, wskazane jest monitorowanie stanu wysokocielnej samicy. Określając czas pozostały do wycielenia, możemy posiłkować się odczytywaniem sygnałów wysyłanych przez krowę, jak i nowoczesnymi zdobyczami techniki.

SKUTKI ZŁEJ DIETY

Na kilka tygodni przed porodem krowę należy zasuszyć. Jest to planowe "wyłączenie" laktacji w celu zwiększenia dostępności składników dla rozwijającego się płodu oraz czas regeneracji wymienia przed kolejnym okresem doju. W wielu stadach okres zasuszenia traktowany jest jako czas normalizacji kondycji krowy. Jednak zarówno odchudzanie, jak i opasanie krowy w czasie zasuszenia niosą ze sobą ryzyko zaburzeń zdrowotnych, przekładających się na straty dla hodowcy.

Zbytnie otłuszczenie krów to pierwszy krok do wywołania u nich ketozy. Bezpośrednio po porodzie występuje u mlecznic ujemny bilans energetyczny. Jest on spowodowany zbyt wysokimi potrzebami związanymi z produkcją, połączonymi z niskim pobraniem paszy w początkowym okresie laktacji. Nadmierna mobilizacja tłuszczu zapasowego na potrzeby bieżącej produkcji mleka skutkuje zaburzeniami metabolicznymi, prowadzącymi do wystąpienia ketozy typu II. Schorzenie to może być z kolei przyczyną kwasicy oraz zapaleń wymienia i macicy.

Nadmierne otłuszczenie, będące wynikiem opasania krowy przed, jak i w czasie zasuszania, już samo w sobie powoduje trudności w przeprowadzeniu akcji porodowej. Dodatkowo poprawianie kondycji wysokocielnej mlecznicy może skutkować nadmiernym rozwojem płodu, którego wydalenie będzie dla samicy problematyczne.

Przyrost masy płodu podczas 9. miesiąca ciąży jest większy niż przez poprzednie 8 miesięcy cielności. Dlatego w tym okresie ważne jest zbilansowanie dawki pokarmowej zarówno pod względem zawartości białka, jak i energii. Zbyt ubogie żywienie ciężarnych krów odbija się negatywnie na ich późniejszej rui. Niedobory mogą być również przyczyną wystąpienia u nowonarodzonych zwierząt zespołu słabego cielęcia (ZSC, WSC).

Ważne jest monitorowanie zawartości wapnia w dawce. To właśnie w czasie zasuszania możemy zmniejszyć zagrożenie wystąpienia u naszej krowy porażenia poporodowego. Głównym czynnikiem regulującym gospodarkę wapniową we krwi krów jest parathormon. Jeśli podczas zasuszenia krowa otrzymuje dawkę mikroelementów podobną jak podczas laktacji, to wydzielanie tego hormonu zostaje ograniczone.

Dzieje się tak, ponieważ krowa zasuszona ma kilkukrotnie mniejsze zapotrzebowanie na Ca niż krowa produkująca mleko.

Jak podaje literatura, dzienne zapotrzebowanie zasuszonej krowy na wapń wynosi ok. 30 g. Nie przekraczając zbytnio tej wartości, utrzymujemy sekrecję parathormonu na odpowiednim poziomie, co ogranicza ryzyko wystąpienia zalegań poporodowych. Jeśli zbilansowanie dawki byłoby znacznie utrudnione, pomocne może się okazać zastosowanie preparatów wiążących ten pierwiastek. Mogą to być substancje na bazie olejów lub glinokrzemianów. Na rynku dostępne są już specyfiki dedykowane do takich zastosowań.

ŻYWIENIE PODCZAS ZASUSZENIA

Krowa w okres zasuszenia powinna wkraczać w kondycji na poziomie 3-3,5 pkt BCS. Niektóre badania pokazują, że nawet niższa kondycja nie powoduje pogorszenia wyników rozrodu, a wręcz je poprawia. Żywienie mlecznic w tej grupie powinno być zbilansowane w taki sposób, żeby kondycja została utrzymana bez większych zmian.

Mlecznice zasusza się zwykle na 6-8 tygodni przed planowanym terminem ocielenia. Tradycyjny model żywienia krów zasuszonych uwzględnia podział tego okresu na dwa etapy. Podczas pierwszego, trwającego 3-5 tygodni, krowy powinny otrzymywać dawkę niezawierającą w swoim składzie pasz treściwych.

W przypadku mlecznic o dużym apetycie, należy również ograniczyć ilość podawanych pasz objętościowych niosących znaczny ładunek energetyczny, takich jak np. kiszonka z kukurydzy. Podstawą dawki powinny być zielonka pastwiskowa lub kiszonki z traw i siano łąkowe oraz wysokiej jakości słoma pastewna, podawana do woli.

Dawka zbilansowana z takich składników powinna pokryć zapotrzebowanie krowy w pierwszej fazie zasuszenia. Warunkiem jest pobór suchej masy, na poziomie ok. 2 proc. masy ciała zwierzęcia. Stosunek Ca do P powinien wynosić 1,5-1 do 1. Można to uzyskać poprzez wykluczenie z dawki pasz bogatych w wapń, takich jak np. zielonki i kiszonki z lucerny oraz koniczyny.

Drugi okres zasuszenia rozpoczyna się na ok. 3 tygodnie przed planowanym terminem porodu. W tym czasie następuje powtórne wprowadzenie pasz treściwych w celu adaptacji mikroflory żwaczowej do pokarmu, jakim żywiona będzie krowa po wycieleniu. Bilansując dawkę dla zwierząt będących w tej grupie, należy mieć na uwadze, że w tym okresie zwykle następuje spadek pobrania paszy do poziomu ok. 1,8 proc. masy ciała krowy.

Stosunek wapnia do fosforu w dawce dla krów w tym okresie powinien wynosić jak 1 do 2. Nie można zapomnieć o zapewnieniu mlecznicy prawidłowej dawki witamin: A, D i E w postaci dodatku paszowego lub iniekcji. Jeśli krowa z powodu zbytniego otłuszczenia narażona jest na wystąpienie ketozy, celowe może się okazać podawanie przed, jak i po wycieleniu glikolu oraz niacyny.

Nowszym podejściem do żywienia krów zasuszonych jest zastosowanie jednolitej dawki pokarmowej przez cały okres zasuszenia. Dawka ta składa się z TMR-u podawanego krowom będącym w laktacji, zmieszanego ze słomą. Modyfikacji podlegają jedynie dodatki mineralne, tak aby zachowany został zalecany stosunek Ca do P. Pozwala to na uproszczenie żywienia, szczególnie w stadach utrzymujących krowy w oborach wolnostanowiskowych, stosujących żywienie do woli.

Ilość zadawanej paszy treściwej powinna zależeć od stanu wymienia. Jeśli opuchlizna wymienia oraz tkanek sąsiadujących jest zbyt intensywna, a do porodu zostało jeszcze kilka dni, należy zweryfikować ilość zadawanej paszy treściwej.

PRZYGOTOWANIE PORODÓWKI

Na 10-14 dni przed planowanym terminem porodu należy umieścić cielną samicę w kojcu porodowym. Boks powinien być uprzednio zdezynfekowany oraz dokładnie zaścielony świeżą słomą. Zalecenia określają optymalną powierzchnię kojca porodowego na 10 m2. Podczas przepędu należy mieć na uwadze, że z powodu rozluźniania więzadeł miednicznych wysokocielna samica jest podatna na kontuzje.

W okresie przedporodowym krowa powinna być utrzymywana w pomieszczeniu, w którym odbędzie się poród. Da to czas układowi immunologicznemu wysokocielnej samicy na wytworzenie odporności swoistej, odpowiedniej do profilu chorobotwórczych mikroorganizmów zamieszkujących dane pomieszczenie. Przeciwciała, które cielę otrzyma wraz z siarą, pozwolą mu na obronę przed patogenami, z którymi będzie miało styczność zaraz po narodzinach.

W przypadku obór uwięziowych bez wydzielonego kojca porodowego bezpośrednio przed porodem należy w odpowiedni sposób przygotować stanowisko indywidualne. Jeśli miejsca dla zwierząt nie są przedzielone przegrodami, należy odgrodzić stanowisko dla wysokocielnej krowy tak, aby zapewnić jej komfort. Kanał gnojowy powinien być zabezpieczony, a posadzka dobrze zaścielona, tak aby zachęcić krowę do rodzenia w pozycji leżącej.

Pod szczególną opieką powinny się znaleźć krowy, które w przeszłości miały powikłania okołoporodowe. I tak, krowy ze skłonnościami do wynicowywania pochwy powinny być umieszczane na stanowiskach bez pochyłości. U takich sztuk można również zastosować specjalne pasy podtrzymujące lub zlecić lekarzowi weterynarii przeprowadzenie zabiegu zamykającego część szpary sromowej do czasu porodu.

KIEDY NADEJDZIE PORÓD?

Czas trwania ciąży u krów jest zależny od wielu czynników. Średnio ten stan fizjologiczny trwa ok. 280 dni. Na długość ciąży wpływają: rasa, wiek, pora roku wycielenia, liczba i płeć płodów, wysokość nad poziomem morza.

Poszczególne rasy krów mogą różnić się średnią długością trwania ciąży o nawet kilkanaście dni. I tak średnia dla HF-ów wynosi ok. 279 dni, a dla simentali 286 dni. Co się tyczy wieku, krowy wieloródki noszą płód średnio o jeden dzień dłużej niż jałówki i pierwiastki. Ciąże kończące się porodem w miesiącach zimowych są dłuższe od pozostałych średnio o jedną dobę. O kilka, kilkanaście dni krótsze są ciąże wieloracze. Buhajki rodzą się średnio o 1, 2 dni później niż cieliczki. Krowy utrzymywane na większych wysokościach n.p.m. noszą ciążę dłużej niż ich krewniaczki zamieszkujące niżej położone tereny. Jako kryterium normalnej długości trwania ciąży przyjmuje się 270- 295 dni. Dlatego już na 38-39 tygodni po zacieleniu należy dokładniej obserwować ciężarne samice.

SYGNAŁY NADCHODZĄCEGO PORODU

Krowy zwykle manifestują nadejście wycielenia w dość łatwy do identyfikacji sposób. Jako pierwsze widoczne jest powiększenie wymienia. U jałowic rozrasta się ono stopniowo, już od 4.-5. miesiąca ciąży. U pierwiastek i wieloródek powiększa się na 2-4 tygodnie przed porodem. Przedporodowemu obrzękowi wymienia towarzyszy, szczególnie u jałowic, obrzęk z przodu wymienia. Jest to przesięk gromadzący się w tkankach podskórnych. Z samych wymion zaczyna wydobywać się siara, co jest najczęściej zauważalne po plamie płynu w miejscu polegiwania wysokocielnej samicy.

U przygotowującej się do wycielenia krowy srom staje się wyraźnie obrzmiały. Na krótko przed porodem wargi sromowe rozchylają się, a ze szpary wydobywa się gęsty, przeźroczysty śluz. U wysokocielnych samic można zaobserwować zapadnięcie brzucha, a dokładnie jego górnej części, przy jednoczesnym opuszczeniu powłok brzusznych.

Zwiotczenie i rozluźnienie więzadeł miednicznych można zaobserwować poprzez zwiększenie się zagłębień pomiędzy ogonem a guzami kulszowymi. Więzadła, zazwyczaj dokładnie widoczne pod skórą, tracą swoje ostre krawędzie.

Bezpośrednio przed rozpoczęciem akcji porodowej obserwuje się wyraźny niepokój samicy. Krowa coraz częściej ogląda się za siebie lub spogląda na brzuch, naprzemiennie kładzie się i wstaje, porykuje oraz przestępuje z nogi na nogę. Krowy, które przebywają w tym czasie na pastwisku, szukają ustronnego miejsca, oddzielając się od stada. Faza otwierania się szyjki macicy, która poprzedza poród, przejawia się charakterystycznym unoszeniem ogona, na okresy dłuższe niż 2 min.

Tak widoczne zapowiedzi nadchodzącego wycielenia powinny skłonić nas do obmycia sromu krowy ciepłą wodą ze środkiem dezynfekcyjnym, np. 0,1-proc. roztworem nadmanganianu potasu. Po tej czynności samicę pozostawiamy w spokoju, monitorując jednocześnie jej zachowanie.

W przewidywaniu terminu porodu może okazać się pomocne systematyczne mierzenie ciepłoty ciała krowy. Normalna temperatura ciała wysokocielnej krowy wynosi od 38,5 do 40oC. Jest to dość duża rozpiętość, tym bardziej że zmiany zapowiadające poród są dość subtelne. Dlatego ważna jest systematyczność pomiarów, dzięki której znamy wyjściową wartość temperatury ciała. W literaturze możemy odnaleźć wyniki pomiarów rzucające światło na tę metodę. Zgodnie z nimi, na dwie doby przed porodem temperatura ciała zaczyna spadać. W dniu wycielenia wartość tego wskaźnika mierzonego w pochwie jest o 0,2-0,3oC niższa niż przed dobą oraz o 0,5-0,7oC niż dwa dni wcześniej.

Skurcze porodowe oraz ukazanie się pęcherza płodowego to już ostatnie symptomy nadejścia porodu. Podczas oczekiwania na dalszy rozwój wydarzeń możemy przygotować narzędzia, które mogą nam być ewentualnie potrzebne: wycielacz, linki porodowe, wiaderko na pójło.

Należy nie spieszyć się z przystępowaniem do interwencji, ponieważ prawidłowa długość głównej fazy porodu wynosi 2-3 h.

CZUWANIE ON-LINE

Rolnictwo jest gałęzią gospodarki, która chętnie czerpie z najnowszych odkryć i dostępnych technologii. Na dość uciążliwy okres oczekiwania na poród można znaleźć na rynku ciekawe propozycje urządzeń pozwalających na pewne udogodnienia.

Jednym z nich jest szeroki wybór kamer do monitoringu budynków inwentarskich. Tego typu urządzenia, dzięki wyposażeniu w lampy emitujące podczerwień, pozwalają na obserwacje zwierząt także w nocy. Producenci prześcigają się w dokładaniu kolejnych funkcji oraz ułatwień w montażu. Dla przykładu kamera FMC-IP1, oferowana przez firmę DeLaval, oprócz przesyłania obrazu i dźwięku posiada funkcję wyczuwania ruchu i nagrywania lub przesyłania zdjęć. Obraz nagrywany jest w jakości HD, a wysoka odporność urządzenia pozwala na jego pracę także na zewnątrz budynku.

Warty uwagi jest system do monitoringu zwierząt, obecny na rynku pod nazwą cowCam, a oferowany w Polsce przez kilku dystrybutorów. Cechuje go możliwość różnorakiej konfiguracji, w zależności od

potrzeb hodowcy i wielkości nakładów finansowych, jakie jesteśmy gotowi ponieść w związku z takim zakupem. Bogatsza wersja systemu pozwala na bezprzewodowe połączenie kamer z budynkiem mieszkalnym na dystansie do 800 m. Obraz z kamer możemy oglądać na monitorze telewizora lub komputera. Z kolei nasz domowy komputer może przesyłać obraz do sieci, co pozwala nam oglądać nasze zwierzęta na ekranie laptopa lub smartfona za pośrednictwem internetu. Cena takiego zestawu wynosi 2-2,5 tys. zł. W ofercie polskich dystrybutorów dostępne są również tańsze konfiguracje sytemu.

Innym ciekawym sposobem monitorowania okresu przedporodowego jest system Vel’Phone oferowany przez firmę Medria. Składa się on z termometru dopochwowego, który według zaleceń producenta powinien być umieszczony w drogach rodnych samicy na tydzień przed planowanym terminem porodu. Termometr posiada liczne wypustki, pozwalające na pozostanie urządzenia w odpowiednim miejscu aż do wypchnięcia go przez worek owodniowy.

Termometr łączy się z bazą radiową, która następnie wysyła informację za pomocą SMS-ów na zaprogramowane wcześniej numery telefonów. Wiadomości dotyczą zmian w wartości temperatury ciała zwierzęcia oraz informują o fakcie wydalenia termometru, który jest jednoznaczny z rozpoczęciem akcji porodowej.

Aby poród przebiegł pomyślnie, a samo cielę urodziło się zdrowe i silne, należy przestrzegać wyżej wymienionych zasad. Do najważniejszych należy odpowiednie żywienie wysokocielnej samicy oraz monitorowanie przebiegu porodu. Odpowiednie przygotowanie krowy do ocielenia zminimalizuje groźbę wystąpienia u mlecznicy schorzeń poporodowych. Natomiast określenie czasu, w jakim nastąpi poród, pozwala nam na przygotowanie się do ewentualnej interwencji.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • rolnik6666 2015-03-08 17:54:11
    wpinanie w uszy zwierzat kolczyków to jest znecanie sie nad nimi na to sa paragrafy najpierw niech se te urzedasy z eurokołchozu same w nos wepna kolczyk z numerem to ich wtedy do obory wpuszcze jak zaczeli sie znecac tymi kolczykami nad bydłem to moja niezyjaca juz babka chciała na (...) kolczyk weterynarzowi przypiac ,pamietam jak mówiła piłsudzkiego pamietam wojne i stalina przezyłam ale taki głupoty jak za tej eurokomuny to nigdy nie było ,a moja babka to dzielna kobieta była jak za komuny chcieli jej krowe zabrać bo sie z obowiazkowych dostaw nie wywiazała to ormowcowi trzy paluchy u reki siekierą udziabała -miał dziad szczescie ze sie odsunał .panowie rolnicy stalina ludzie przezyli to i eurokołchoz przeżyją!!!!!!!!!
  • c 360 2015-03-08 17:32:53
    oczywiście hodowla krówek mięsnych
  • c 360 2015-03-08 17:22:22
    niema to jak sama się wycieli ale to trza mieć krowy w dobrej kondycji i przygotowane do porodu ja tylko doglądam jak sie cieli a jak trudniejszy przypadek to wtedy pomagam i jest git trza się na tym znać i rozumieć i kochać to co sie robi czyli hodowla krówek ;)
  • Pani Ewa z IRZ 2015-03-08 16:54:03
    Brak kolczyka, będą sankcje.
  • neron 2015-03-08 16:44:44
    ja w oczekiwaniu na poród siedzę w obórce i czekasz aż główka sie pojawi, czasami nawet ze 4 skrzynki piwa do tego czasu wypiję, ale tak średnio na jednej sie kończy, po prostu na czuja
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.153.90
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!