Współcześnie hodowcy krów mlecznych borykają się z dużymi problemami w rozrodzie swoich zwierząt. Uważa się wręcz, że zajście mlecznic w ciąże i utrzymanie tego stanu jest swego rodzaju sukcesem. Jednak droga do pełnego powodzenia jest długa. Nasze dokonania mogą zostać zaprzepaszczone przez niewłaściwe żywienie zwierząt w okresie okołoporodowym. Skutkują one bowiem problemami zdrowotnymi podczas nadchodzącej laktacji. Błędy żywieniowe przekładają się także na zdrowotność cielęcia.

W celu ograniczenia ryzyka związanego z zaburzeniami porodu, wskazane jest monitorowanie stanu wysokocielnej samicy. Określając czas pozostały do wycielenia, możemy posiłkować się odczytywaniem sygnałów wysyłanych przez krowę, jak i nowoczesnymi zdobyczami techniki.

SKUTKI ZŁEJ DIETY

Na kilka tygodni przed porodem krowę należy zasuszyć. Jest to planowe "wyłączenie" laktacji w celu zwiększenia dostępności składników dla rozwijającego się płodu oraz czas regeneracji wymienia przed kolejnym okresem doju. W wielu stadach okres zasuszenia traktowany jest jako czas normalizacji kondycji krowy. Jednak zarówno odchudzanie, jak i opasanie krowy w czasie zasuszenia niosą ze sobą ryzyko zaburzeń zdrowotnych, przekładających się na straty dla hodowcy.

Zbytnie otłuszczenie krów to pierwszy krok do wywołania u nich ketozy. Bezpośrednio po porodzie występuje u mlecznic ujemny bilans energetyczny. Jest on spowodowany zbyt wysokimi potrzebami związanymi z produkcją, połączonymi z niskim pobraniem paszy w początkowym okresie laktacji. Nadmierna mobilizacja tłuszczu zapasowego na potrzeby bieżącej produkcji mleka skutkuje zaburzeniami metabolicznymi, prowadzącymi do wystąpienia ketozy typu II. Schorzenie to może być z kolei przyczyną kwasicy oraz zapaleń wymienia i macicy.

Nadmierne otłuszczenie, będące wynikiem opasania krowy przed, jak i w czasie zasuszania, już samo w sobie powoduje trudności w przeprowadzeniu akcji porodowej. Dodatkowo poprawianie kondycji wysokocielnej mlecznicy może skutkować nadmiernym rozwojem płodu, którego wydalenie będzie dla samicy problematyczne.

Przyrost masy płodu podczas 9. miesiąca ciąży jest większy niż przez poprzednie 8 miesięcy cielności. Dlatego w tym okresie ważne jest zbilansowanie dawki pokarmowej zarówno pod względem zawartości białka, jak i energii. Zbyt ubogie żywienie ciężarnych krów odbija się negatywnie na ich późniejszej rui. Niedobory mogą być również przyczyną wystąpienia u nowonarodzonych zwierząt zespołu słabego cielęcia (ZSC, WSC).