Niskie ceny za wyprodukowane towary dotyczą w tym roku niemal wszystkich gałęzi rolnictwa. Obniżki nie oszczędziły również wołowiny.

Najbardziej dotkliwe korekty cenowe dotyczą krów, których podaż aktualnie znacząco wzrosła. Wiąże się to z charakterystyką sezonu. Zwierzęta obecnie schodzą z pastwisk i część zwierząt przeznaczana jest do sprzedaży.

Dodatkowym czynnikiem wpływającym na zwiększoną ilość krów na rynku jest groźba wysokich kar za przekroczenie limitów produkcyjnych. Część hodowców chcąc uniknąć kar zdecydowało się na ograniczenie produkcji poprzez redukcję zwierząt w stadzie.

Maksymalne stawki za krowy w rozliczeniu poubojowym (WBC) w większości przypadków nie przekraczają 10 zł/ kg. Dużą rozpiętością cenową charakteryzują się stawki oferowane za krowy skupowane w wadze żywej, które wynoszą 2,20 – 5 zł/ kg. Najczęściej oferty nie przekraczają jednak 4,50 zł.

W przypadku buhajów cena maksymalna za R–kę to 12,10 zł, natomiast  za O-klasę zakłady płacą nie więcej niż 11,50 zł. Dość dużą popularnością cieszą się obecnie jałówki, za które można uzyskać do 12 zł za klasę R. Z kolei w klasie O jałówki są tańsze w niektórych zakładach nawet o ponad złotówkę.

Za najlepsze buhaje w wadze żywej można obecnie uzyskać do 7 zł/ kg. Najniższa stawka za tę grupę zwierząt to 5,60 zł/ kg wagi żywej. Rozpiętość cen w przypadku jałówek mieści się w granicach 5,50 – 6,50 zł.