- Decydując się na produkcję żywca QMP, musimy zadbać o odpowiedni materiał do opasu - nie mogą to być cielęta HF. Potrzebny jest materiał w postaci cieląt mięsnych bądź krzyżówkowych, bo tylko takie zwierzęta nadają się do opasu w systemie QMP. Wynika to z faktu, że półtusze muszą być co najmniej w klasie O+ w klasyfikacji EUROP - mówi Józef Wojewódzki, producent certyfikowanego żywca wołowego.    

Jeśli chodzi o inne wymagania, to istotną rzeczą jest, że na dzień dzisiejszy buhajki nie mogą przekroczyć 16, a jałówki i wolce 24 miesięcy życia w chwili uboju. W najbliższym czasie przepisy mają się jednak zmienić na korzyść producentów. 

- Zostały już podjęte kroki w kwestii przedłużenia dopuszczalnego wieku buhajków do 18 bądź 20 miesięcy. Na poparcie wniosku o złagodzenie zasad mamy wyniki badań świadczące, że jakość mięsa nie ulega pogorszeniu w żaden sposób - mówi Wojewódzki. 

Ilość dostępnych na rynku cieląt, które są potencjalnym materiałem do opasu w systemie QMP, jest nadal zbyt mała. Ogranicza to rozwój rynku certyfikowanej wołowiny. 

Jak mówi Maria Woźniak dyrektor ds. marketingu w firmie Elkopol, zajmującej się dystrybucją wysoko jakościowego mięsa kulinarnego, system ciągle się rozwija, niestety pewnym ograniczeniem jest podaż odpowiedniego materiału do opasu.  

Podobał się artykuł? Podziel się!