Profilaktyka ogranicza się zazwyczaj do poprawy środowiska bytowania zwierząt, co jest rozwiązaniem chętniej wybieranym, bo możliwym do szybszego wprowadzenia. Warto jednak problem potraktować kompleksowo i sięgnąć również po narzędzia genetyczne.

Badania naukowe potwierdziły istnienie zróżnicowania genetycznego między i wewnątrz rasowego w odniesieniu do wielu dysfunkcji układu ruchu krów tj.: częstość wystąpienia ochwatu, uszkodzeni piętki oraz raciczek, odciski podeszwy racicy oraz szeregu chorób szpary międzyracicowej oraz linii białej.

Ponadto stwierdzono pozytywną korelację genetyczną między wydajnością mleczną, a stanem układu lokomotorycznego krów. Objawia się to zwiększeniem częstości problemów z układem lokomotorycznym krowy wraz ze zwiększającą się wydajnością mleczną.

Długoterminowa i konsekwentna selekcja genetyczna cech pokrojowych bezpośrednio i pośrednio związanych ze zdrowotnością aparatu ruchowego krów może przynieść wymierne efekty. Trzeba zauważyć, że odziedziczalność na cechy budowy nóg jest zazwyczaj większa niż odziedziczalność na samo wystąpienie schorzeń racic i nóg.

W badaniach naukowych potwierdzono wystąpienie korelacji genetycznych pomiędzy ochwatem, a liniowymi cechami budowy nóg. Buhaje, które mają mniej córek dotkniętych chorobami racic, przekazują dziedzicznie skłonność do bardziej spionizowanych i równolegle ustawionych nóg tylnych i wyraźnie zaznaczonych, suchych stawów skokowych.

Wielu hodowców zwraca również uwagę na kolor rogu, który z kolei skorelowany jest z jego twardością. Stwierdzono, że ciemna pigmentacja roku racicowego zwiększa jego twardość, natomiast jaśniejsza barwa powoduje jego większą elastyczność. Preferowane są racice o ciemniejszej barwie, ze względu na ich większą wytrzymałość w trudnych warunkach utrzymania chowu bezściołowego.

Podobał się artykuł? Podziel się!