Fundacja Młody Hodowca działa od 2011 roku. Tworzy ją grupa młodzieży pasjonującej się w hodowli bydła, chcącej poszerzać swoją wiedzę na ten temat oraz dzielić się zdobytymi umiejętnościami z innymi.

- Nasza historia ma swój początek w 2010 roku, kiedy to odbyły się Europejskie Mistrzostwa Bydła Holsztyńskiego w Cremonie we Włoszech oraz towarzyszący im Europejski Konkurs Młodego Wystawcy - w którym udział wzięły Aneta i Emilia Zawadzkie z województwa podlaskiego - tłumaczy Agnieszka Jończyk, prezes Fundacji Młody Hodowca.

Agnieszka Jończyk oraz Aneta i Emilia Zawadzkie pod opieką PFHBiPM wzięły udział w Europejskiej Szkole Młodych Hodowców w Battice, tworząc zespół wraz z młodymi hodowcami słoweńskimi.

Następnego roku dziewczyny postanowiły stworzyć pełną 7-osobową reprezentację Polski w Battice i same zajęły się organizacją tego przedsięwzięcia.

Zdobyte podczas tych wyjazdów doświadczenia oraz zapoznanie się z działaniem podobnych instytucji krajów zachodnich, wywołały chęć stworzenia organizacji działającej na rzecz młodych hodowców bydła w Polsce.

Przygotowanie zwierząt krok po kroku

Zaprezentowanie zwierząt w ringu nie jest łatwym zadaniem. Na samo przygotowanie krowy czy jałówki do wystawy trzeba włożyć wiele wysiłku, a do tego jeszcze należy kierować się pewnymi zasadami, mogącymi pomóc w osiągnięciu sukcesu, czyli zwycięstwie zwierzęcia, które prezentujemy.

Cały szereg przygotowań, zaczynając od wielokrotnego mycia przez strzyżenie i stosowanie wielu kosmetyków, do oprowadzania zwierząt w ringu to zadania wymagające poświęcenia wielu godzin ciężkiej pracy.

Z takimi zagadnieniami zapoznali się uczestnicy warsztatów organizowanych przez Fundację Młody Hodowca. Podczas dwudniowego szkolenia młodzi hodowcy uczyli się, w jaki sposób przygotować i zaprezentować krowę czy jałówkę podczas wystawy.

Uczestnicy pochodzą z rodzin, które zajmują się hodowlą bydła.

Gospodarstwa, z których pochodzą, różnią się znacznie pod względem liczebności stad (od 30 do 150 krów dojnych), w każdym z nich poziom genetyczny zwierząt jest bardzo wysoki (wydajności laktacyjne powyżej 10 tys. kg) - mówi Agnieszka Jończyk, prezes Fundacji.