W poprzednim numerze "Farmera" przyjrzeliśmy się bliżej dwóm bardzo groźnym schorzeniom poporodowym: wypadnięciu macicy oraz zaleganiu. W obu wypadkach zarówno diagnoza, jak i interwencja muszą być bardzo szybkie. Odłożenie interwencji lekarza weterynarii może skutkować upadkiem zwierzęcia. W poniższym artykule omawiamy dwa inne, często występujące zaburzenia związane z okresem poporodowym: przemieszczenie trawieńca oraz zatrzymanie błon płodowych. Oba schorzenia ujawniają się po czasie dłuższym niż tytułowa doba po porodzie, jednak to, czy wystąpią, zależy głównie od postępowania z krową w czasie porodu oraz krótko p o samym wycieleniu.

PRZEMIESZCZENIE TRAWIEŃCA

To schorzenie występujące u krów zazwyczaj w ciągu kilkunastu dni po wycieleniu. Polega na przemieszczeniu się trawieńca z dołu jamy brzusznej do góry, pomiędzy żwacz a ścianę jamy brzucha. Trawieniec najczęściej przemieszcza się na lewą stronę od żwacza, jednak zdarzają się przypadki również prawostronnych przemieszczeń, które są groźniejsze, ponieważ towarzyszyć im może skręt trawieńca.

Objawami przemieszczenia trawieńca są: utrata apetytu, zaprzestanie przeżuwania, spadek produkcji mleka, zmniejszenie ilości wydalanego kału. W zaawansowanych przypadkach dochodzą bóle kolkowe oraz uwidacznia się wysklepienie po lewej stronie brzucha, u góry. W zależności od kierunku skrętu można wysłuchać bębenkowy odgłos w czasie opukiwania z lewej lub prawej strony jamy brzusznej. Jak podaje literatura, przyczyną skrętu może być zmiana rozkładu organów po porodzie, kiedy to po wyparciu płodu powstaje wolna przestrzeń w jamie brzusznej samicy. Czynnikami, które sprzyjają występowaniu schorzenia, są: zła struktura paszy, duża ilość pasz treściwych w dawce, choroby metaboliczne takie, jak ketoza i kwasica.

LECZENIE I ZAPOBIEGANIE

Występuje kilka wariantów leczenia przemieszczenia trawieńca. Jedna z metod polega na podaniu zwierzęciu pójła, a następnie próbach repozycji trawieńca poprzez przewracania zwierzęcia na grzbiet bądź przeprowadzanie po pochyłościach. Metoda ta jest nieinwazyjna i tania, ale jednocześnie mało skuteczna.