PRZEGLĄD PRASY: Kilka tygodni temu mleczarnie sygnalizowały, że dostarczanie nabiału do placówek oświatowych przestało im się opłacać. Ceny na rynku mleka znacznie wzrosły, a wysokość dopłat nie. Szefowie mleczarni ostrzegali, że jeśli stawki nie zostaną szybko zmienione, zrezygnują z udziału w programie „Szklanka mleka". Taka sytuacja zmobilizowała Radę Ministrów, która już 26 października zmieniła rozporządzenie w sprawie maksymalnych cen mleka i przetworów mlecznych dostarczanych do przedszkoli i szkół w tym roku szkolnym. Nowe stawki weszły w życie 1 listopada. Są one wyższe średnio o dwadzieścia procent, więc mleczarnie powinny być zadowolone - mówi Piotr Kowal, dyrektor bydgoskiego oddziału Agencji Rynku Rolnego.

Dzięki wyższym stawkom spółdzielnie nie będą dokładać do realizacji programu Szklanka mleka" - uważa Ryszard Maciejewski, dyrektor Zakładu Mleczarskiego w Bydgoszczy, która  dostarcza mleko do szkół.
Teraz, gdy wiadomo, że maksymalne ceny wzrosły, mleczarnia na pewno nie ograniczy tej produkcji. Nam też zależy, by dzieci piły jak najwięcej mleka - dodaje Maciejewski.

Źródło: Gazeta Kujawska

Podobał się artykuł? Podziel się!