Związek włoskich przemysłowców (UNICEB) donosi z kolei, że od wielu miesięcy występuje kryzys w sektorze hodowli bydła - szczególnie w hodowli cieląt na tzw. białe mięso (żywienie tych cieląt oparte jest na mleku w proszku). Wzrost cen mleka, które stanowi 50 proc. całości kosztów produkcji ma bardzo negatywny wpływ na hodowlę, do tego stopnia, że hodowla ta wchodzi w stan kryzysowy.

W Piemoncie hodowcy cieląt czystej rasy argumentują, że stracili od 250 do 400 euro na zwierzęciu w pierwszych miesiącach 2007 r. w efekcie kombinacji spadku cen mięsa i wzrostu kosztów produkcji. Specjaliści ostrzegają, że sektor bydła mięsnego może stanąć wobec coraz ostrzejszego kryzysu, wywołanego tym, że koszty produkcji ciągle rosną a ceny wołowiny są najniższe od 25 lat. Ten głęboki kryzys jest uwarunkowany również zmniejszeniem się krajowego spożycia, które w pierwszych miesiącach 2007 r. spadło o 8 proc.

Źródło: Agrodigital

Podobał się artykuł? Podziel się!