Koszt budowy nowej obory jest niekiedy inwestycją milionową, która będzie amortyzowana przez wiele lat w postaci produkcji mleka, a także innych przychodów związanych z produkcją zwierzęcą. Warto wykorzystać w każdym zakresie nowy budynek.

Powierzchnia dachów nowych obór, które mogą pomieścić do nawet kilkuset zwierząt jest ogromna. Daje to jej również ogromny potencjał do gromadzenia wody – tzw. deszczówki. W porównaniu do całokształtu inwestycji orynnowanie okapów i zamontowanie szczelnego zbiornika mogącego pomieścić adekwatną do powierzchni dachu ilość wody jest więc wręcz znikomy. Zwrot kosztów takiej inwestycji będzie następował znacznie wolniej, lecz nadal jest to pewna oszczędność.

Wodę deszczową można wykorzystać w produkcji roślinnej, bez której w rzeczywistości nie możliwa jest również produkcja zwierzęca. Rozwadnianie środków ochrony roślin jest zabiegiem, do którego w okresie wegetacji potrzebna jest znaczna ilość wody. Wykorzystanie deszczówki jest więc oszczędnością finansową. Kolejną oszczędnością jest tempo napełniania opryskiwacza, które w przypadku zebranej do zbiornika wody deszczowej może być znacznie szybsze niż wody z wodociągu – wszystko zależy od wydajności pompy.

Woda deszczowa może posłużyć jako dobry rozpuszczalnik wielu środków ochrony roślin. Jest ona bowiem z reguły wodą o niskiej twardości (o twardości wody świadczą przede wszystkim znajdujące się w niej jony wapnia i magnezu). Zbierając wodę deszczową w celu jej późniejszego wykorzystania do opryskiwania pól należy jednak pamiętać, że opady zbierają również pewne zanieczyszczenia z atmosfery. Można to zaobserwować po odstawieniu wody deszczowej w zbiorniku – na dnie pojawi się osad. Pamiętając o tym podczas napełniania opryskiwacza warto pobierać zebraną wodę stopniowo ze zbiornika – tak by smok nie wyciągnął osadu z dna zbiornika i tym samym nie spowodowało to zanieczyszczenia dysz opryskiwacza.

Podobał się artykuł? Podziel się!