Głównym składnikiem mleka jest właśnie woda. Jeśli nie dostarczymy zwierzętom odpowiedniej jej ilości, obserwować będziemy spadek produkcji mleka.

Krowy niezależnie od systemu utrzymania muszą mieć stały dostęp do czystej wody. Jest to szczególnie ważne w okresie przebywania zwierząt na pastwisku. Karygodnym zachowaniem jest wciąż obserwowane w małych gospodarstwach zjawisko przetrzymywania zwierząt przez cały dzień na pastwisku bez dostępu do wody, cienia i w dodatku jeszcze na łańcuchu.

Ważne jest, aby dostęp do wody był swobodny, czyli nie powinny tworzyć się kolejki. W oborach uwięziowych jedno poidło miskowe winno przypadać na dwie krowy. Natomiast w przypadku obór wolnostanowiskowych jedno poidło korytowe powinno obsługiwać nie więcej niż 25 krów.

W okresie letnim następuje zwiększone pobranie wody. Fakt ten należy uwzględnić przy doborze zaworów do poideł. Powinny one zapewniać odpowiednią wydajność przepływu, w granicach 20 litrów na minutę.

Istotne jest rozmieszczenie poideł w strategicznych miejscach w oborze. Powinny one zostać zainstalowane w miejscach gromadzenia się zwierząt, czyli w poczekalni i przy wyjściu z hali udojowej.

Oprócz dostępności wody należy również zadbać o jej czystość. Pozostające w poidłach resztki paszy w okresie letnim szybciej się psują, pogarszając w ten sposób jakość wody.

Krowy niechętnie korzystają z takich poideł, co przekłada się na spadek wydajności. Zmniejszone pobranie wody pogłębia również skutki stresu cieplnego. Tak więc warto na bieżąco monitorować czystość poideł.