PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wołowina wołowinie nie równa

Wołowina wołowinie nie równa Marcin Ciok, zarządca gospodarstwa Futura XXI. fot.archiwum

Na rynku żywca wołowego i wołowiny mamy sytuację dwojakiego rodzaju. Z jednej strony mięso ze zwierząt w typie mlecznym, które jest niższej jakości, z drugiej wołowina kulinarna z ras mięsnych.



O komentarz dotyczący obecnej sytuacji na rynku żywca wołowego i wołowiny poprosiliśmy Marcina Cioka, zarządcę gospodarstwa Futura XXI, utrzymującego stado 250 mamek rasy hereford, zajmującego się sprzedażą bezpośrednią wołowiny. Prezentujemy poniżej wypowiedź eksperta:

Dla czystości obrazu analizę cen żywca wołowego jak i wołowiny w Polsce należy dokonać w dwóch segmentach rynku wywodzących się wprost z jego podziału na rynek żywca i mięsa pochodzącego z ras mlecznych oraz żywca i wołowiny z ras mięsnych. Na całym świecie bowiem mówiąc o cenach wołowiny ma się na uwadze tą pochodzącą z bydła mięsnego. Mięso z ras mlecznych nigdy nie trafia np. do gastronomii i tylko sporadycznie do sprzedaży detalicznej. Stanowi ono surowiec do produkcji wędlin itd. Podział ten wynika wprost z zasadniczej różnicy jakości wołowiny i mięsa z bydła mlecznego.

W Polsce mamy w tym kontekście sytuację mocno wypaczoną. Jest to spowodowane wieloletnimi zaniedbaniami hodowców i producentów wołowiny w zakresie informacji rynku o tej zasadniczej, z punktu widzenia konsumenta różnicy jakościowej.

Zakłady mięsne, główny dostawca mięsa na rynek w Polsce nie były tym rynkiem szczególnie zainteresowane orientując się głównie na eksport. Doprowadziło to do drastycznego wypaczenia obrazu rynku a za tym i cen na żywiec i wołowinę. Faktem jest iż żaden zakład mięsny w Polsce skupując bydło nie różnicuje cen skupu bydła z ras mięsnych i mlecznych orientując się tylko do klasyfikacji EUROP.

Rezultatem tego był stanowczy odwrót gastronomii od tzw. wołowiny z polskich ubojni a za tym i klienta detalicznego. Powód jest prosty, zła jakość materiału kulinarnego niesie za sobą ryzyko porażki na talerzu. Świat zachodni podając swoje ceny na produkty z BEEF w sklepach i restauracjach podaje ceny za wołowinę wyłącznie z bydła ras mięsnych we Francji np. Limousine lub Charolaise w obu Amerykach, Australii i Wielkiej Brytanii Hereford lub Angus.

Nigdzie w tych krajach nie zjemy steaka czy burgera z mięsa bydła mlecznego lub jego mieszańców. Odrębną kategorię stanowią kraje muzułmańskie dla których np. do produkcji kebabów itp. można stosować mięso byle z właściwego uboju halal.

Chcąc zatem analizować ceny rynkowe żywca i wołowiny w kraju należy zacząć od końca czyli od strony konsumenta i jego upodobań kulinarnych. Jeśli konsument detaliczny chce zjeść np. steaka w domu ma do wyboru jego tanią polską „namiastkę” czyli np. antrykot pochodzący z mięsa za 40 – 50 zł/kg lub steak jak w Londynie czy Nowym Jorku tyle że z polskiej hodowli, wyłącznie z ras Hereford lub Angus za cenę 80 – 100 zł/kg. W krajach zachodniej Europy taki steak kosztuje i tak znacznie więcej bo 40 – 60 euro / kg a czasem więcej w zależności od okresu sezonowania. To samo zjawisko zasadniczej różnicy cen w dwóch różnych segmentach występuje w restauracjach, przy założeniu że informują one swoich klientów prawidłowo o źródle pochodzenia używanej w danym lokalu wołowiny.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • Wojciech K. 2016-04-17 06:29:49
    dobrze mówi pan Marcin :) mam stadko HH 63 mamki i moje odsadki sprzedaję już po 13 zł a jeszcze 2 lata temu płacili z łaską 9 zł więc dobrego mięsa szukają ci od gastronomii i fajnie, w kraju zaczynają rozumieć że nasza wołowina nie jest gorsza od tej z importu
  • Lewar 2016-04-16 10:46:04
    Widzisz chłopie masz stado od 1999 roku czytając info na stronie przez 17 lat, mięso z bydła mlecznego (w zachodniej europie pasza dla psów ) konkuruje z twoim i nie wygrasz tej wojny na wolnym polskim rynku gdzie bogatego klienta znajdziesz tylko w wekend okazjonalnie (nasza kultura żywieniowa to cedrob, indykpol 40 dniowy szajs w formie emulsji, z przemysłowych masarni gdzie świnie z ogonami i racicami mielą, oni lobby w polsce mają nie ty nie ja nie PZHiPBM ( gno jki od wódki i świńskiej kiełby :) steak z BB w NL 15 euro za kg u rolnika sezonowany 30 dni }:) pozdro 300 kurożercy
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.228.35
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!