W pracy hodowlanej najważniejsze są dwa elementy: brakowanie zwierząt niespełniających przyjętych kryteriów oceny oraz prawidłowy dobór buhajów do kojarzeń.

Buhaj z internetu
Jedną z  najważniejszych cech produkcyjnych, na którą należy zwrócić uwagę, wybierając buhaja, jest procentowa zawartość białka w mleku jego córek. Informacje o przewagach hodowlanych w stosunku do tej cechy, podawane w różnych katalogach buhajów, mogą być do pewnego stopnia mylące – ich wartość zależy zawsze od wysokości bazy genetycznej danego kraju, do której ta przewaga została odniesiona. Dlatego nie wolno w żadnym przypadku porównywać przewag hodowlanych dotyczących zawartości białka (i tłuszczu) w mleku, zamieszczonych w katalogach pochodzących z różnych krajów. Może bowiem być tak, że faktyczna wartość hodowlana buhaja mającego w jednym katalogu ujemne wyceny hodowlane w stosunku do składników suchej masy mleka (np. – 0,2 proc.) w rzeczywistości może być wyższa od wartości hodowlanej buhaja zamieszczonego w katalogu z innego kraju, mającego wycenę dodatnią (np. + 0,2 proc.). 

Dla hodowców mających dostęp do internetu dużą pomocą może być też skorzystanie z obiektywnych wycen buhajów, publikowanych przez międzynarodową organizację Interbull, mającą swoją siedzibę w Szwecji. Ponieważ aktualnie nie ma jeszcze możliwości obejrzenia wycen buhajów z całego świata, odniesionych do polskiej bazy genetycznej, trzeba skorzystać z bazy zagranicznej. Z pewnością bardzo dobra w tym przypadku będzie holenderska baza genetyczna, zaktualizowana w 2005 r. Jest ona bardzo wysoka zarówno w stosunku do cech produkcyjnych, jak i pokrojowych, dlatego pozytywne wyceny w stosunku do tej bazy mogą uzyskiwać buhaje naprawdę dobre. Wycena buhajów pochodzących z całego świata, odniesiona do holenderskiej bazy genetycznej, jest na stronie internetowej  www.nrs.nl , a dokładną instrukcję poruszania się po tej stronie można znaleźć pod adresem www.hgplus.pl w zakładce „Ciekawe!”.