Cena mleka zależy w głównej mierze od jego parametrów, w tym składu (białko, tłuszcz), jakości i higieny (komórki somatyczne, bakterie), a także w niektórych zakładach od ilości.

W strukturze kosztów produkcji mleka największą grupę stanowi żywienie, w tym zakup pasz treściwych, przygotowanie pasz objętościowych. Dużą grupę kosztów stanowi również obsługa weterynaryjna stad. Najniższe koszty produkcji obserwowane są w stadach większych przy jednocześnie towarzyszącej im wyższej wydajności mlecznej – mówi dr Kamyczek.

Wzrost wydajności mlecznej prowadzi do obniżenia kosztów stałych, co powoduje, że jednostkowe koszty produkcji mleka są niższe. Natomiast ta sama wyższa wydajność krów i idąca za nią większa intensyfikacja produkcji mleka prowadzi również do niekorzystnych skutków jakimi są niższa zdrowotność zwierząt, spadek jakości mleka czy też spadek długości użytkowania krów – tłumaczy ekspert.

W programach selekcyjnych wielu krajów, w tej chwili obserwuje się wzrost znaczenia cech funkcjonalnych, które dotyczą zdrowotności, płodności czy długowieczności krów. W naszym kraju z poziomu genetyki wiele gospodarstw może być zadowolonych, jednak część z tych krów przy tych samych sposobach żywienia i utrzymania wykazuje zwiększoną skłonność i podatność na szereg schorzeń, które manifestują się wieloma przyczynami.

Jednym z możliwych sposobów obniżania jednostkowych kosztów produkcji mleka jest optymalizacja skali produkcji dostosowanej do sytuacji rynkowej oraz warunków w jakich działa gospodarstwo. Oparte badaniami naukowymi niemieckie cele hodowlane prowadzące do uzyskania dobrej wydajności oraz dobrej efektywności produkcji, zakładają iż wydajne krowy powinny produkować powyżej 15 kg mleka w przeliczeniu na dzień życia, czyli z uwzględnieniem okresu odchowu, łączna wydajność życiowa powinna przekraczać 30 tys. kg, a krowa powinna produkować przez minimum 3,5 laktacji. Podobał się artykuł? Podziel się!