Zasadność przeprowadzania próbnych udojów występuje wtedy, gdy hodowca w krótkim czasie zna wyniki użytkowości swoich zwierząt. Jeszcze kilka lat temu, gdy raporty wynikowe docierały do hodowców drogą pocztową, czas oczekiwania wynosił ok. dwóch tygodni, był to zdecydowanie zbyt długi okres, gdyż wprowadzane korekty w żywieniu, zanim doszły do skutku, zazębiały się już w zasadzie z kolejnym próbnym udojem.

W ostatnim czasie, dzięki informatyzacji, jak również modernizacji systemu przeprowadzanych analiz, okres oczekiwania na wyniki próbnych udojów uległ znacznemu skróceniu. Dzięki temu hodowca znając szybko wyniki, jest w stanie niemal natychmiastowo interweniować w przypadku występujących nieprawidłowości.

Według danych Federacji przeciętny czas upływający od pobrania próbki mleka do wysłania wyniku hodowcy drogą elektroniczną wynosi obecnie do 2 dni.

– 12 proc. hodowców otrzymuje elektroniczne wyniki jeszcze szybciej, tj. w ciągu jednego dnia. W praktyce oznacza to, że rano próba została pobrana, a wieczorem rolnik otrzymał e-maila z wynikami – wyjaśnia Adam Kamiński, zastępca dyrektora ds. Oceny PFHBiPM w Warszawie Region Oceny Parzniew.

Podobał się artykuł? Podziel się!